Jesteś tutaj

Kierunek lekarski na Collegium Medicum w Bydgoszczy UMK w Toruniu - opinie

Szpital Uniwersytecki im. Jurasza w Bydgoszczy
Szpital Uniwersytecki im. Jurasza w Bydgoszczy

W niniejszym artykule znajduje się 5 opinii studentów kierunku lekarskiego studiujących na Collegium Medicum w Bydgoszczy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ostatnia opinia pochodzi z września 2017 roku.

Jeżeli jesteś studentem i chcesz podzielić się opinią na temat swojej uczelni i kierunku zapraszam do wypełnienia specjalnie przygotowanej ankiety.

Studentka IV roku, wrzesień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku nauki jest dosyć dużo. Najwięcej czasu trzeba poświęcić oczywiście na anatomię. Trzeba również przyłożyć się do biologii molekularnej i parazytologii, ponieważ wejściówki i egzamin są bardzo szczegółowe. Uważam, że warto przykładać się do kolokwiów i wejściówek żeby nie robić sobie zaległości. Regularna nauka wiele ułatwia. Egzaminy spokojnie można zdać w pierwszych terminach a w ciągu roku można wygospodarować czas na odpoczynek. Drugi i trzeci rok są moim zdaniem już łatwiejsze.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć do tej pory oceniam jako dobry. Prowadzący są przygotowani do zajęć, wymagają, ale też tłumaczą gdy coś jest niejasne. W bibliotece dostępne są wszystkie wymagane książki, jednak na pewno nie wystarczy ich dla wszystkich. Zdarza się że jest tylko kilka egzemplarzy. Jednak przez 2 lata uczyłam się tylko z wypożyczonych podręczników, więc na pewno da się. Na uczelni funkcjonują koła naukowe i warsztaty. W mieście odbywają się konferencje naukowe, jednak na pewno jest ich mniej niż w większych miastach. Uważam, że w większych ośrodkach naukowych możliwości rozwoju są większe, ale tutaj też on jest możliwy.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Nie spotkałam się z nieodpowiednim, pozbawionym szacunku traktowaniem ze strony prowadzących. Uważam, że często idą nam na rękę np. w wyborze terminu egzaminu, czy podczas odrabiania długich usprawiedliwionych nieobecności. Należy jedynie pamiętać żeby ich też traktować z szacunkiem, szanować ich czas i decyzje. Jeśli chodzi o relacje między studentami, to jest nas na roku prawie 200 i każdy jest inny. Wszystko zależy od grupy do jakiej się trafi. Są osoby, które zawsze chętnie pomagają i takie, które nigdy nie dzielą się materiałami i tworzą wyścig szczurów. Z osób, które znam ta druga grupa to mniejszość, zatem ogólną atmosferę mogę określić jako dobrą.

Jak jest z mieszkaniem?

Uczelnia oferuje 3 akademiki, z których nr 1 znajduje się dosyć daleko, na innej dzielnicy, nr 2 w centrum miasta, zaraz obok miejsca w którym odbywają się wykłady oraz nr 3, niedawno wybudowany (dlatego też nieco droższy) zaraz obok szpitala i miejsc w których jest najwięcej zajęć.

Życie w mieście

Na 1. roku jest trochę przemieszczania się między budynkami Uczelni (w większości są oddalone od siebie o 10-15 min, oprócz anatomii, na którą dojazd zajmuje ok. 30 min). Wszędzie da się dotrzeć komunikacją miejską. Od 2 roku zajęcia odbywają się bliżej siebie i dojazdy nie są już problematyczne. Od 3 roku zajęcia odbywają się praktycznie tylko w obrębie szpitala. W mieście znajdują się centra handlowe, restauracje (głównie w centrum), wiele siłowni i kawiarni. Niestety Bydgoszcz nie jest typowo studenckim miastem, zatem zaplecze klubowe nie jest imponujące, ale da się pobawić (i na pewno da się na to znaleźć trochę czasu!).

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję wyboru uczelni. Jednak jeśli ktoś chce dużo działać naukowo, rozwijać się poza dziedzinami objętymi studiami to warto wybrać większy ośrodek. Tutaj też jest to możliwe, jednak są większe miasta, które oferują szersze możliwości. Mam też jedną wskazówkę - po prostu uczcie się. Korzystajcie z zajęć, praktyk, warsztatów, przeglądajcie literaturę, artykuły. Tylko od Was zależy ile wyniesiecie z tych studiów i jakie doświadczenie zdobędziecie.

PaulP


Studentka I roku, marzec 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na 1 roku na wszystko jest czas :) Największe zawracanie gitary jest z najmniej ważnych przedmiotów - biolmol i parazyty na znienawidzonej przez wszystkich katedrze biologii medycznej. Anatomia na bardzo wysokim poziomie, najlepszy wykładowca - prof. Sz. <3 Histologia przyjemna. Biofizyka do przejścia. Największym minusem przedmiotów są okienka między zajęciami, dlatego warto szukać mieszkania w centrum.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Lekarski daje sam w sobie duże możliwości, jednak na 1 roku na razie mało mogę powiedzieć. Koła naukowe i spotkania a propos specjalizacji oceniam bardzo na tak. Warsztaty z szycia chirurgicznego - super!

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy i asystenci bardzo w porządku. Wymagają, a przy tym szanują studenta. Jedynym wyjątkiem są asystenci z katedry biologii medycznej. Temat rzeka... Największą frajdą jest uwalenie studenta na warunku i jeszcze cieszą się, że nie wychodzą ci rysunki preparatów, bo masz za mało czasu... karny "jeżyk" za przekręcenie nazwy robaka... trzeba to przeżyć! -,-
Atmosfera między studentami dobra. Opinie psują jedynie pojedyncze osoby dzwoniące ze skargami do dziekanatu... Nie róbcie tego!

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny na wielki plus. Zarówno mieszkania jak i życia. Akademiki przy szpitalu akademickim dość drogie - opłaca się wynająć coś samemu.

Życie w mieście

Dobry dojazd na zajęcia, nawet jak ktoś pochodzi z większego miasta to chyba nie będzie tutaj narzekał jeśli chodzi o imprezy czy atrakcje.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Uczelnia jest ok, zależy od grupy do jakiej się trafi.

Karla


Studentka I roku, marzec 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Wszyscy straszą że medycyna = brak czasu wolnego, nic tylko trzeba siedzieć z nosem w książkach... Trochę prawdy w tym jest, ale bez przesady - jest więcej nauki niż w liceum, ale osobiście nie poczułam jakiejś kolosalnej różnicy. Bywa czas kiedy praktycznie codziennie ma się dużo czasu wolnego, ale bywa i tak, kiedy trzeba naprawdę ostro wkuwać, ale jest to w takiej jakby równowadze. Sesja to jest kosmos, tutaj naprawdę trzeba siedzieć po wiele godzin i się uczyć, ale da się przeżyć - w końcu jest to raz na pół roku. Najwięcej nauki pochłania oczywiście anatomia - są dwa obozy, jedni uczą się z Bochenka (polecany przez asystentów), inni ze Skawiny, która spotyka się najczęściej z dezaprobatą doktorów, ale to z czego będziecie się uczyć zależy od was - najważniejsze żebyście się po prostu nauczyli. Zaraz po anatomii jest biologia molekularna w pierwszym semestrze - to tylko 3 ćwiczenia, ale na każde trzeba być bardzo dobrze przygotowanym, ponieważ są wejściówki oraz raporty do wypełnienia (dosyć surowo oceniane), a trzeba zebrać określoną liczbę punktów żeby być dopuszczonym do egzaminu. Ale też bez paniki - dla mnie biolmol to była taka trochę bardziej rozszerzona genetyka z liceum, chociaż przed egzaminem trzeba było naprawdę mocno się przygotować. Odpowiednikiem biologii molekularnej w drugim semestrze jest parazytologia - zajęcia prowadzone przez tą samą katedrę, zasady takie same jak przy biologii molekularnej. Na histologii na każdych ćwiczeniach mamy wejściówkę z poprzedniego tematu - spokojnie da się to zdać, katedra bardzo przyjemna. Ogólnie wcale nie jest tak strasznie jak wszyscy mówią, że jest na medycynie

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zajęcia prowadzone ciekawie, jedne mniej, inne bardziej angażujące. Działa dużo kół naukowych i IFMSA, ogólnie jeżeli się chce to jest co robić. Nie bójcie się brać czynnego udziału w zajęciach, zadawać dużo pytań i próbować robić jak najwięcej - asystenci doceniają aktywnych studentów, a nie spotkałam się z tym żeby ktoś komuś podcinał skrzydła jeżeli chce zrobić coś od siebie dla innych. Możliwości rozwoju po studiach - duże, lekarzy brakuje, fakt że miejsc rezydenckich coraz mniej, ale może coś się zmieni :D

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Uczelnia zdecydowanie prostudencka, jeżeli Ci zależy, nie olewasz sobie terminów, na zajęciach widać że się starasz to spokojnie można się dogadać z asystentami, którzy są bardzo pomocni i mili. Oczywiście są wyjątki, które stały się wręcz legendami na uczelni, ale nawet z nimi da się żyć w zgodzie. Także kadra to zdecydowany plus tej uczelni. Relacje między studentami są baardzo w porządku, ludzie starają starają się sobie pomagać (jedni bardziej, inni mniej), wyścigu szczurów absolutnie nie odczuwam, a jeżeli zdarzają się jakieś słabe akcje to są od razu potępione przez wszystkich

Jak jest z mieszkaniem?

Polecam szukać mieszkania w okolicy szpitala Jurasza, w tym rejonie odbywają się wykłady i sporo zajęć, a od drugiego roku to już praktycznie wszystkie zajęcia. Anatomia jest w innym rejonie miasta ale nie polecam szukać tam mieszkania- będziecie tracić naprawdę dużo czasu na codzienne dojazdy. Są 3 akademiki - Jeden na Fordonie (wszędzie daleko, i to baaardzo daleko), drugi obok dziekanatu i trzeci obok szpitala. W tym trzecim są najlepsze warunki mieszkaniowe, ale jest też drogo- miejsce w pokoju dwuosobowym kosztuje ponad 600 zł, a za tyle to można znaleźć pokój w mieszkaniu.

Życie w mieście

Miasto jest dobrze skomunikowane, jest dużo linii autobusowych, tramwajem da się dojechać na zdecydowaną większość zajęć. Bydgoszcz to ogólnie bardzo fajne miasto, jest co robić w czasie wolnym - kina, galerie, fajne knajpki, kilka niezłych klubów, śliczna Wyspa Młyńska - polecam jako miejsce na spacery

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jestem bardzo zadowolona z wyboru uczelni, panuje tu naprawdę świetna atmosfera, wykładowcy i asystenci są super, czuje się, że są nastawieni pozytywnie do studentów, ogólnie uczelnię polecam!

medstudentka


Student II roku, grudzień 2016 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku króluje biologia molekularna i anatomia. Na biologii należy dokładnie przerobić Genetykę Medyczną Drewy oraz Krótkie wykłady z biologii molekularnej. Warto skupić się również na treściach przekazywanych na wykładach. Anatomii warto uczyć się z Bochenka lub Skawiny, zależy to od asystenta. Do zaliczenia egzaminu trzeba się skupić na treściach wykładowych. Dobrze zaopatrzyć się w atlas fotograficzny Mc Minna, gdyż zawarte w nim zdjęcia łudząco przypominają nasze preparaty. Warto także zwrócić uwagę na pytania z konkursu Scapula aurea z lat poprzednich. Histologia to głównie wykłady i materiał z ćwiczeń. Na każdych ćwiczeniach odbywają się wejściówki. Bardzo w porządku katedra. Wymagającym przedmiotem jest parazytologia. Tu trzeba się przyłożyć poświęcając uwagę nauce ze skryptów uczelni, podręcznikom Kadłubowskiego, Buczek oraz wykładom. Do reszty przedmiotów wystarczają prezentacje.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zajęcia są na wysokim poziomie, jednocześnie asystenci, przynajmniej większość, jest wyrozumiała i chętnie dzieli się sugestiami, na co zwrócić uwagę oraz tłumaczą dokładnie sprawiające problem zagadnienia. Prężnie działa około 60 kół naukowych i IFMSA, gdzie można się zapisać niezależnie od roku studiów. Biblioteka jest dobrze zaopatrzona i nigdy nie miałam problemu z otrzymaniem potrzebnej pozycji. Coraz bardziej rozszerza się oferta atrakcyjnych zajęć fakultatywnych, np. zakupy z dietetykiem, projektowanie diet leczniczych, taniec, rysunek, chór.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Dużo zależy od asystenta. Niektórzy są nieco złośliwi, ale zdecydowana większość chce jak najwięcej nam przekazać i pomóc. Studenci między sobą dzielą się materiałami, przepływ informacji również nie jest zaburzony. Im wyższe lata, tym "wyścig szczurów" jest bardziej wyraźny, jednakże są to marginalne przypadki.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny kawalerki to od 700 zł wzwyż.

Życie w mieście

Miasto jest bardzo dobrze skomunikowane, co ułatwia sprawę, gdyż budynki uczelni są rozrzucone po mieście. W okolicach Starego Rynku są liczne obiekty gastronomiczne oraz kluby, gdzie można miło spędzić czas.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Fakt, że studenci z innych uczelni przenoszą się do CM UMK, mówi sam za siebie :)

HF


Studentka I roku, styczeń 2016 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo nauki, na naukach przedklinicznych odniesienia do nauk klinicznych, co jest wielkim plusem.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wysoki poziom zajęć, prowadzący z chęcią odpowiadają na pytania studentów.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście zależy od asystenta. Większość sympatyczna, niestety, są tacy, którzy lubią zaznaczać kontrast między pracownikiem, a studentem i traktują go bez szacunku.

Jak jest z mieszkaniem?

Wynajem kawalerki w centrum ok. 1000 zł + opłaty

Życie w mieście

Bardzo dobra komunikacja miejska, możliwość wyrobienia karty miejskiej, liczne galerie handlowe, szkoły językowe.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Mała uczelnia, mało ludzi, przyjazny klimat.

minia