Jesteś tutaj

Kierunek lekarski na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym - opinie

Biblioteka Główna PUM
Biblioteka Główna PUM

W niniejszym artykule znajduje się 17 opinii studentów kierunku lekarskiego studiujących na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie. Ostatnia opinia pochodzi z maja 2017 roku.

Jeżeli jesteś studentem i chcesz podzielić się opinią na temat swojej uczelni i kierunku zapraszam do wypełnienia specjalnie przygotowanej ankiety.

Student IV roku, maj 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest dużo i uciążliwe jest przenoszenie stosów książek jak odwiedza się rodzinę w innym mieście. Jeżeli się regularnie uczy, a nie budzi tuż przed kolokwium to można bez problemów wszystko zdać w pierwszych terminach. Na 4 roku już można bez problemu angażować się w życie kół naukowych czy realizować inne hobby.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest wysoki, ale zależy to też od zakładu. Z niektórych przedmiotów jak mikrobiologia i patomorfologia to cisną niemiłosiernie, co niekoniecznie ma sens, bo zamiast uczyć się w tym czasie do interny czy innych przedmiotów zakuwa się mikroby. Z drugiej strony z biofizyki nikomu krzywdy nie zrobią. Biblioteka jest jak najbardziej na plus, nowoczesna, na pierwszych latach brakuje czasem książek jak wszędzie, ale zawsze są w Internecie, albo zostaną domówione. Jest dużo warsztatów z szycia czy laparoskopowych całkowicie darmowych, cykle spotkań z naukowcami z całego świata; USA, Japonii, Niemiec tez darmowe. Koła są przy każdej klinice i działają na dwa sposoby albo piszesz prace albo chodzisz na dyżury i sobie asystujesz przy operacjach czy obserwujesz. Tu ogromna zaleta, że lekarze są mega w porządku, nigdy nie zostałem olany. Wpisują na asysty operacji z profesorami, dają gipsować czy zszywać pacjentów już na pierwszym roku i jeszcze podziękują, że im pomogłeś. Nie ma czegoś takiego, że nie możesz przyjść na chirurgię, bo dopiero od 4 roku! Jesteś na 1 roku to Ci najwyżej pokażą co jak brzuch na żywo w środku wygląda :)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Ogólnie bardzo pozytywnie, poznałem masę super przyjaciół, ale są też ludzie, których po 4 latach pierwszy raz widzę, bo zawsze się gdzieś ukrywają w książkach. Jest forum z testami, roczniki współpracują, przyjemnie się studiuje. Co do wykładowców to jest tu dużo wspaniałych ludzi z zagranicznym doświadczeniem. Uczelnia jest chyba 3 pod względem publikacji naukowych, a w porównaniu do WUM jest jakoś 3 razy mniejsza (nie ujmując wspaniałej uczelni WUM:) Jak chcesz mieć biologie molekularna z naukowcami z USA, Indii, Hiszpanii, medycynę sądową z człowiekiem z FBI, czy genetykę z ludźmi, którzy odkryli, ze nowotwory mogą być dziedziczne, komórki macierzyste i wiele innych to tu rzeczywiście można dowiedzieć się rzeczy, bezpośrednio od ludzi, którzy nad tym właśnie pracują. Asystenci tez zazwyczaj mają za sobą lata pracy w Niemczech, Szwajcarii, GB czy nawet Australii, ale studenci nie zawsze o tym wiedzą. Zazwyczaj wszyscy są otwarci i nie robią problemów, jak chcesz więcej się dowiedzieć to leć pogadać po zajęciach czy na dyżur, nawet profesorowie Cie nie oleją.

Jak jest z mieszkaniem?

Bardzo tanio, 600 zł za pokój 5 minut od szpitala.

Życie w mieście

Życie w Szczecinie ma swoje plusy i minusy. Plusy to, że jest tanio, bez korków i zielono. Minusy, że jak ktoś liczy na imprezy jak w AMerican Pie to prędzej Wrocław czy Warszawa, oraz niestety Szczecin leży mocno na uboczu. Z drugiej strony jest 1 h do Berlina na fajny koncert.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

PUM to był strzał w dziesiątkę, dostałem się tu dlatego, że brali fizykę i jechałem z myślą o przeniesieniu, ale postanowiłem zostać. Uczelnia jest rzeczywiście bardzo otwarta, nie ma zadufanych w sobie lekarzy, jak się chce to można się dużo rzeczy nauczyć. Minusem był (bo jest nowy rektor) trochę chaos w organizacji. Mam ogromny żal, że na 4 roku nie miałem ferii i kończę sesję 21 lipca, niby to się ma nie powtórzyć, ale zobaczymy. Do leku zawsze się człowiek nauczy, ważne jest ile można wyciągnąć z zajęć, a zapamięta się i tak poszczególnych wykładowców. Uczelnia broni się, że niskie miejsce w rankingu spowodowane jest brakiem farmacji, którą w tym roku otwierają, ale ciekawostką jest, ze parę lat temu kierunek lekarski był pierwszy w rankingu :D

sztudent


Studentka III roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest 3 razy więcej niż w liceum, dobra organizacja czasu i na życie studenckie też jest czas.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Kto ma ochotę się uczyć i rozwijać ten z odrobiną chęci i bez większych problemów ma takie możliwości, ale o książki w bibliotece ciężko w czytelni już łatwiej.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wszystko zależy od ludzi na których się trafi, ale PUM to jedna z najbardziej przyjaznych uczelni i wśród wykładowców i między studentami (relacja znajomych którzy przenieśli się z innych uczelni i którzy po pierwszym lub drugim roku pojechali studiować w rodzinne strony) bo ludzie są wyluzowani.

Życie w mieście

Dużo zajęć w różnych częściach Szczecina i poza miastem, ale nie ma dramatu.

ola


Student III roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo więcej nauki niż w LO dużo mniej, niż na 2 roku.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Bardzo dobrze.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Bardzo sympatyczna, wszyscy (nawet pracownicy dziekanatu) są pomocni, ze wszystkimi da się negocjować i wszystko załatwić, jeśli tylko się chce (odrabianie zajęć itp.).

Jak jest z mieszkaniem?

Bardzo niskie ceny (500 zł/mc za pokój jednoosobowy 10 min od uczelni).

Życie w mieście

Punktualna komunikacja, trochę mało klubów otwartych poza weekendami. Miasto wieczorami raczej bezpieczne.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Zdecydowanie polecam!

A


Student III roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na początku jest dosyć ciężko, ale jeżeli nie chce się być piątkowym uczniem to jak najbardziej można połączyć życie studenckie ze zdawaniem wszystkiego w pierwszych terminach. Podstawową rzeczą jest "nauczyć się uczyć", później dzięki tej umiejętności wszystko przychodzi łatwiej. Trzeba pożegnać się z uczuciem, że się wszystkiego nauczyliśmy, bo nigdy tak nie będzie, no i nabierać dystansu do wszystkich stresogennych sytuacji. Z czasem jest coraz przyjemniej, a po najgorszym wg mnie czwartym semestrze to już jest bardzo przyjemnie. Polecam wtedy wykorzystanie tego czasu na zajęcia dodatkowe, języki, warsztaty.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Tylko niektóre zajęcia są warte jakiejkolwiek uwagi i wnoszą coś do rozwoju w określonym kierunku. Są też niedopracowania w rozkładzie zajęć, ale to nie powinno nikogo zrażać, bo tak jest na większości uczelni.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Chyba jesteśmy jedyną uczelnią, która nie jest definiowana "wyścigiem szczurów". Nie dość, że uczelnia jest bardzo prostudencka, to jeszcze sami studenci preferują integrację zamiast rywalizacji.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik jest najpiękniejszym miejscem na ziemi. Tanio (370 zł za pokój dwuosobowy po remoncie, i 470 zł za moją aktualną jedynką w boksie sześcioosobowym), są zapewnione warunki do nauki, bo jeśli ktoś nie lubi się uczyć w pokoju, to mamy tak zwany "ryjec" w którym są ławki i można siedzieć 24 h. Dodatkowo 2 min od akademika jest nowoczesna biblioteka, w której możemy uczyć się z książek dostępnych w czytelni.

Życie w mieście

Większość zajęć jest w szpitalu na przeciwko akademików. Dopiero na późniejszych latach zaczynają się podróże do różnych klinik, w tym najgorsza półgodzinna na Polic.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Szczecin może i nie jest ogromnym miastem, ale ze względu na możliwości jakie stwarza oraz atmosferę jaka panuje wśród studentów polecam serdecznie. Warto również zapisać się do IFMSA-Poland, czyli Międzynarodowego Stowarzyszenia Studentów Medycyny, dzięki któremu będziecie mieli możliwość wyjazdów zagranicznych na praktyki wakacyjne. Stowarzyszenie organizuje też wiele akcji typu warsztaty szycia chirurgicznego, laparoskopowe, wykłady na których nie idzie zasnąć, akcje prozdrowotne, takie jak mierzenie glikemii i ciśnienia w centrach handlowych i wiele wiele innych.

Wieli


Studentka II roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo nauki na 1 roku , pierwsze tygodnie, wejście w nową rzeczywistość, było ciężko, ale okazało się że nie jest tak źle. Trzeba być przygotowanym na każde zajęcia z anatomii czy histologii. Na inne, "mało ważne" przedmioty jak historia medycyny, statystyka czy socjologia oczywiście jedynie na zaliczenie coś trzeba zrobić. Ogólnie był czas na odpoczynek, spotkania ze znajomymi i powroty do domu. Jak się czegoś nie umiało to głowy nikt nie urywał. Jednak tygodnie w których były kolokwia to tygodnie "wyjęte z życia". Ale nie należy się bać! Drugie terminy nie gryzą ;) Jeśli chodzi o 2 rok, to jest jeszcze więcej pracy, ale człowiek uczy się gospodarować czasem i jakoś idzie.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Bardzo dobrze zaopatrzona biblioteka, na 1 roku miałam wszystkie książki wypożyczone (polecam iść do biblioteki od razu w dniu odebrania legitymacji czyli pod sam koniec września, bo potem nie ma czego wziąć w rękę). Jest też czytelnia, z bardzo dużą ilością podręczników, czasopism i atlasów, których nigdy nie brakuje. Konferencje i koła naukowe są organizowane. Poziom zajęć jest dobry, są ćwiczenia praktyczne, prowadzący odpowiadają na nurtujące pytania, są bardzo uprzejmi, podchodzą do studentów jak do ludzi. Nie jak w liceum czy gimnazjum gdzie nauczyciele zapomnieli już jak sami byli uczniami. Często słyszy się opowieści od prowadzących o ich studiach albo zaliczeniach ;)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na mojej uczelni nie ma wyścigu szczurów! Prężnie działa grupy na fb składające się ze wszystkich studentów danego rocznika. Dysk jest pełen materiałów z paru lat wstecz (nawet do 1998 roku), a sami uzupełniamy go na bieżąco. Potrzebujesz notatek? Wystarczy poprosić, nikt nie odmawia, nie chce pieniędzy. Ale większość i tak korzysta z notatek udostępnionych przez starsze roczniki.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkanie. Około 700-800 zł za pokój w okolicy szpitala gdzie jest najwięcej zajęć.

Życie w mieście

Akademiki i całkiem spora ilość mieszkań (większość znajomych mieszka w 1 okolicy) znajduje się na Pomorzanach, czyli w dzielnicy gdzie znajduje się szpital gdzie są prawie wszystkie zajęcia. Większość osób poświęca od 5 do 15 min na dotarcie do szpitala z tej okolicy. Komunikacja miejska jest bardzo tania (1 zł - 15 min, 1.50 zł 30 min - nie potrzeba więcej czasu aby dotrzeć na zajęcia na 1 i 2 roku) Niektóre zajęcia odbywają się w innych szpitalach czy w rektoracie. Z pomorzan max czas dojazdu to 20 min autobusem do szpitala na Unii Lubelskiej. Jeśli chodzi o spędzanie wolnego czasu to zależy kto co lubi. Dużo pubów, kilka klubów typowo studenckich, pod chmurką też można posiedzieć na wałach :D

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Słysząc od innych co dzieje się na wielu uczelniach w Polsce doszłam do wniosku, że Szczecin był najlepszą decyzją w moim życiu. Chodź czasem słyszymy, że w innych uniwersytetach nie trzeba tyle pracować co u nas, a egzamin lekarski nie idzie naszym zbyt dobrze to szczerze polecam PUM. Jeśli chodzi o wybór, można rozpatrywać odległość do rodzinnego miasta i wyniki studentów na egzaminie państwowym. Polecam też zapisać się na kilka uczelni, bo wyniki matur są po zakończeniu rekrutacji więc idzie się w ciemno (chyba że coś się zmieniło). Wybierzcie te wymarzoną i jakąś inną, gdzie progi są niższe, lepiej nie tracić roku ;) A jeśli wam się nie poszczęści na maturze? Rok przerwy i poprawka to nic w porównaniu do korzyści płynącej z tych studiów!

Lena


Studentka I roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest więcej w porównaniu z liceum, ale jest to kwestia przyzwyczajenia i wszystko można na spokojnie ogarnąć, tylko trzeba być systematycznym.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest bardzo dobry, biblioteka i czytelnia to nieodłączne elementy tego kierunku, znajdzie się tam każdą książkę i spędzi nad nimi wiele godzin, niestety nie wszystkie koła naukowe są chętne do przyjmowania studentów z 1 roku, ale ich oferta jest bardzo różnorodna i na wyższych rocznikach można wybrać coś bardzo interesującego.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Panują bardzo dobre stosunki pomiędzy studentami, nie zauważyłam żadnego wyścigu szczurów, z asystentami/wykładowcami zawsze da się dogadać.

Życie w mieście

Zajęcia znajdują się w kilku różnych miejscach Szczecina, ale bez problemu da się dojechać do nich komunikacją miejską, nie zajmuje to długo, max 30 min od akademików (są bezpośrednie połączenia bez przesiadek). Jest wiele możliwości spędzania wolnego czasu, blisko akademików znajduje się siłownia, klub studencki, 10 min tramwajem od akademików znajduje się "nocne centrum" Szczecina czyli Deptak Bogusława X.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam wybór tej uczelni i tego kierunku, wcale nie żałuję, że nie wyjechałam do innego miasta (np. do Warszawy), ponieważ miałabym o wiele więcej nauki (wyższe wymagania), było by zdecydowanie trudnej. Tutaj panuje świetna atmosfera, mam bardzo zgraną grupę.

Nnn


Student I roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Czasu wolnego mało, snu mało, nauki multum. Pierwsze dwa lata są podobno najgorsze, mało kontaktu z jakąkolwiek medycyną. Większość życia przy książkach. Pierwszy rok mocno weryfikuje determinację studenta. Jakkolwiek uczelnia (PUM) jest bardzo prostudencka, jedna z najbardziej przyjaznych w Polsce. Polecam IFMSA!

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Duże możliwości oferuje IFMSA, są pierwszego roku warto się zapisać do koła med. Ratunkowej. Wtedy nie można narzekać na ilość warsztatów etc. Ciekawe konferencje (np. Spotkanie z prof. Marią Siemionow!!!!)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Uczelnia mocno prostudencka, wyścigu szczurów na razie brak.

Jak jest z mieszkaniem?

Dobry standard pokoju można znaleźć za 500 zł, jednak najczęściej wychodzi ok 700/800 za miesiąc z rachunkami etc w mieszkaniu 2/3 osobowym.

Życie w mieście

Komunikacja i kierowcy pozostawiają nieco do życzenia bary etc jak w każdym mieście.

Lolek


Studentka III roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest bardzo dużo, na początku jest ogromnie ciężko przestawić się na taki ogrom materiału, to, że wymagane jest przygotowanie na bieżące zajęcia. Za nieprzygotowanie nie ma telefonu do rodziców, w najgorszym wypadku można dostać 2 z obowiązkiem poprawy, ale zazwyczaj nie ma większych konsekwencji. Jednak im wyższy rok, tym większy obciach, jeśli nie wie się czegoś, co powinniśmy.
Porównując rok 1, 2 i 3: nauki jest coraz więcej, ale materiał ciekawszy, coraz bardziej układa się wszystko w całość.
Wolne? Generalnie ciężko z tym... Zawsze jest go za mało. Wolne i sen to dwie rzeczy, które są najbardziej deficytowe na tych studiach.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wiadomo - zajęcia ciekawsze, nudniejsze - jak wszędzie. Generalnie zastrzeżeń nie mam, z roku na rok, w miarę pojawiania się bardziej 'lekarskich' przedmiotów jest dużo ciekawiej.
Biblioteka dobrze zaopatrzona, dużo korzystam, do tego mamy dostęp do bibliotek internetowych. Koła, konferencje - jest z czego wybierać :)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Super! Mało jest asystentów, których celem jest to, żeby nas 'uwalić'. Może nawet ich nie ma? Wymagający asystenci - kosy zazwyczaj chcą nas zmusić do nauki. Szacunek do studenta mają zarówno profesorowie (z małym wyjątkiem), asystenci (noo, paru się znajdzie), jak i panie z dziekanatu (naprawdę są miłe i pomocne!!!).
Studenci? Jeszcze lepiej. :) Tu się poznaje przyjaciół na całe życie. Wspólna nauka, stres przed egzaminem, imprezy, wakacje, praktyki - to wszystko zbliża i buduje przyjaźnie :)

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkam we własnej kawalerce.

Życie w mieście

Życie jak w każdym dużym mieście - ogrom możliwości. To, co wyróżnia Szczecin wśród innych miast to brak gigantycznych korków i morze. No dobra, to ostatnie to żartowałam. :) Ale jest blisko - godzinka samochodem.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jest o wiele ciężej, niż myślałam. Dostać się to najłatwiejsza rzecz. Ale warto :)

xxx


Student IV roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ilość nauki porównywalna z naprawdę skrupulatnym przygotowaniem do matury rozszerzonej, tyle że przez cały rok. W ciągu pierwszych 3 lat ilość nauki jedynie się zwiększa, czasu wolnego jest mało lub bardzo mało, przynajmniej dopóki nie nauczymy się dobrej organizacji. Od 4 roku wraz z wejściem zajęć klinicznych czasu wolnego robi się znacznie więcej. Książki w 90% znajdziemy w bibliotece, pod warunkiem, że będziemy dostatecznie szybcy. Wykłady obowiązkowe, tak jak fakultety, które dają nam możliwość wyboru 2 z 3 lub 6 z 7 zajęć, które prowadzone są w większości na bardzo marnym poziomie.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć w większości mierny, prastare preparaty anatomiczne, na których niewiele już widać, stare mikroskopy i sprzęt. Większość wykładów i seminariów odczytywana ze slajdów prezentacji, rzadko zdarza się dobry wykładowca umiejący zaciekawić. Zaopatrzenie biblioteki niewystarczające na najbardziej oblegane przedmioty, ale większość książek jest do dostania. Konferencji niewiele, warsztatów podobnie, koła naukowe działają w większości bardziej na papierze niż naprawdę. Możliwości rozwoju oceniam jak po każdej innej uczelni medycznej.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Właściwie brak "wyścigu szczurów", atmosfera luźna, podejście wykładowców do studentów dobre, od zajęć klinicznych nawet sympatyczne i bardziej partnerskie. Większość wykładowców to absolwenci tej uczelni, studenci również w znacznej większości pochodzący ze Szczecina/woj, Zachodniopomorskiego, co sprawia, że na początku studentom spoza okolicy może być nieco ciężej się odnaleźć.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik w granicach 350-600 zł, mieszkań do wynajęcia w okolicach szpitali klinicznych sporo, ale aby znaleźć dobry standard trzeba sporo zapłacić. Kawalerki od 1200 zł w górę, pokój w mieszkaniu od 600-900 zł.

Życie w mieście

Komunikacja miejska bez zarzutu, połączenia z resztą Polski obecnie również. Szczecin jest miastem brzydkim i dość zaniedbanym, co na szczęście powoli się zmienia. Klubów, pubów i knajpek ilość zaspokajająca podstawowe potrzeby gastronomiczno-rozrywkowe, jednak bez porównania z Poznaniem czy Wrocławiem.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Z perspektywy czasu dokonałbym innego wyboru kierunku, jeśli natomiast ktoś czuje silne powołanie, jest zdeterminowany, to PUM jest dobrym miejscem, gdzie można skończyć lekarski bez specjalnego napięcia i wyścigu szczurów.

Kubek


Student IV roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Tyle samo co w liceum - czyli bardzo dużo, do tego ogarnięcie samodzielnego życia = trochę dramat. Wolny czas jak najbardziej da się wygospodarować: kino, piwo, spacery, wycieczki. Odpoczynek stanowi bardzo dużą część efektywnego procesu uczenia się. Jedną z najistotniejszych spraw na początek jest znalezienie doświadczonej i zaufanej osoby, która wprowadzi w świat Uniwersytetu i podpowie co jest istotne a co nie. Starsze roczniki zawsze chętnie pomagają, każdy natomiast ma swoje własne poglądy i warto znaleźć kogoś kto odpowiada naszemu podejściu do życia.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Jak wszędzie - Medycyna Oparta na Slajdach
Koła naukowe - można pisać prace naukowe, można po prostu chodzić na dyżury i zdobywać praktyczną wiedzę pod okiem doświadczonego lekarza: pełna dowolność, i to jest super.
Wszyscy - czy to w Krakowie czy Bydgoszczy czy Nowym Jorku uczymy się z podobnych książek: Netter, Robbins, Mutschler. Na PUMie biblioteka jest bardzo ładna i bogata w zbiory: jeśli czegoś nie uda Ci się wypożyczyć do domu to możesz czytać to w czytelni, która otwarta jest zwykle od 8 do 22.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście asystentów jest dobre: część się stara a część stara się bardzo.
Relacje między studentami: otaczasz się ludźmi podobnymi do siebie- są grupy w których ludzie są zestresowani, zarywają noce tylko po to by dostać o 0,5 oceny więcej niż znajomy, ale są też [w przewadze] normalni bardzo fajni ludzie o szerokich zainteresowaniach z którymi spędzony czas będzie tym najlepszym w życiu.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik - od około 200 zł do około 700 za jednoosobowy pokój [do sprawdzenia]
Wynajęcie dwupokojowego 50-metrowego mieszkania obok szpitala kosztuje około 1300 zł.

Życie w mieście

Do Berlina - 2 h pociągiem
Nad morze - 1-1,5 h pociągiem
do Poznania - 2 h pociągiem
A w Szczecinie: spływy kajakowe, podziemne drugie miasto, imprezy pod akademikami i frytoburger.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie jest to tak piękne miasto jak Wrocław, ale nie żałuję. Im dalej od domu, tym bardziej uczysz się życia.

Krowa


Studentka IV roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku, w porównaniu do liceum w którym nie uczyłam się wcale (nie czaruję, że serio to było max 1 h w tygodniu pracy w domu), był ogromny przeskok. Potrzebowałam mniej czasu na naukę materiału od ludzi z roku, a i tak to było około 8 h tygodniowo, na drugim i trzecim roku jeszcze więcej. Czwarty rok to już luz.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest dobry, ale niekompatybilny z wymaganiami LEKu.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Z asystentami wszystko zależy na kogo się trafi, są i cudowni, mądrzy ludzie i totalne pomyłki. English program regularnie wysyła donosy na polskich studentów z niewiadomych przyczyn.

Życie w mieście

Komunikacja miejska raczej zadowalająca, imprezy klubowe regularne, ceny rozsądne.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ogólnie jestem zadowolona, ale na medycynę szłam z powołania, zawód wymarzony jeszcze w podstawówce, więc wiele byłam gotowa poświęcić i wybaczyć. Uczelnia, a zwłaszcza niektóre zakłady, nie jest tak prostudencka jak próbuje podawać.

Gabi


Studentka VI roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Przeniosłam się tu z GUMedu już na 2 rok, także nie mogę nic powiedzieć z własnego doświadczenia.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wydaje mi się, że kończąc kierunek lekarski nie ma specjalnie znaczenia miejsce studiowania. Cała nauka zawodu rozpoczyna się właściwie już na specjalizacji. Poziom zajęć, zaopatrzenie biblioteki - na dobrym poziomie. Brakuje dobrze poprowadzonych kół naukowych i może więcej konferencji z praktyczną nauką?

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Bardzo dobra. "Szczury" znajdą się wszędzie, ale w porównaniu z GUMedem skąd się przeniosłam atmosfera jest o niebo (albo dwa!) lepsza. Asystenci są w większości dobrze nastawieni, studenci również. Ja jestem bardzo zadowolona.

Jak jest z mieszkaniem?

600 zł/pokój.

Życie w mieście

Kliniki rozrzucone są po mieście, ale w dużej mierze znajdują się w 2 strategicznych miejscach. Ja nie miałam problemu z dojazdem, ale to moje rodzinne miasto. Możliwości spędzania wolnego czasu jest wiele, tylko kto go ma w nadmiarze? :)

FFF


Student IV roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo nauki, mało czasu. Na drugim roku jest jeszcze gorzej. Potem wszystko się normuje i można normalnie studiować.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Praca wszędzie, zarobki na rezydenturze mierne. Po uzyskaniu specjalizacji jest lepiej.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Sympatycznie.

Jak jest z mieszkaniem?

Ok 1000 za kawalerkę, 700 za pokój w mieszkaniu 2 pokojowym.

Życie w mieście

Dużo zieleni, korków mało, studencko - nieatrakcyjne.

Ck


Studentka IV roku (niestacjonarne), kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Bardzo dużo nauki, głównie na początku ciężko się przestawić, ponieważ nauki jest zdecydowanie więcej niż w liceum. Następne lata już z górki. Pierwszy rok to takie podstawy a co za tym idzie i nudniejsze przedmioty.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia stawia usilnie na wyniki lepu a nie na nauczenie nas do zawodu. Bierze to jako priorytet zapominając, że my również mamy mieć praktykę która by nam pomogła podczas poszczególnych przedmiotów. Od czwartego roku brak ferii i koniec sesji pod koniec lipca.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wyścig szczurów pojawił się na 3 roku jak również obcojęzyczni studenci do 4 roku próbowali nam "rzucać kłody pod nogi" pisząc na nas donosy do zakładów.

Jak jest z mieszkaniem?

Tanio !

Życie w mieście

Brak życia studenckiego.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Za brak życia studenckiego ogromny minus dla miasta, natomiast uczelnia - gdybym mogła jeszcze raz wybrać, wybrałabym inną, ale koniec końców nie taki diabeł zły jak go malują.

Fiołek


Student II roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo nauki, wymagający często nietolerancyjni aroganccy asystenci. Dziekanat jest przyjemny ale załatwienie jakiś spraw na poziomie zakładów graniczy z cudem.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Biblioteka zaopatrzona nawet dobrze, perspektywa na pracę po ukończeniu studiów jest bardzo dobra.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wyścig szczurów, strach przed kierownikami zakładów i wieloma asystentami. Podejście nie pójdę prosić o coś bo później ułożą tragiczny egzamin.

Życie w mieście

Miasto całkiem udane, dobra komunikacja miejska, trochę za mało klubów i miejsc typowych spotkań studenckich.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Na razie żałuję wyboru. Ale wszyscy mówią że od 4 roku jest już bardzo dobrze.

Nessie


Studentka II roku, marzec 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Wtedy myślałam, że to jest dużo nauki. Będąc na 2 roku śmieje się z tego, ze to były wakacje. Aktualnie mamy mały mordor.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Prężnie działa organizacja IFMSA tworząc wiele szkoleń, spotkań z specjalistami. Jest to organizacja studencka, sam uniwersytet nie oferuje zbyt wiele. Biblioteka odnowiona, zaopatrzona względnie dobrze.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Są zarówno prowadzący fantastyczni (przekazują ogromną wiedzę i serce) ale także ludzie, których należałoby odseparować od społeczeństwa. Mi grupa trafiła się bardzo zgrana, jednak, jak zawsze na "elitarnym" kierunku medycynie, są osoby które były już lekarzami przed rekrutacją na studia.

Jak jest z mieszkaniem?

Miejsce w 2 w akademiku o podwyższonym standardzie (własny prysznic, wc, aneks kuchenny na 2 pokoje) - 470 zł bardzo przyjemnie, cicho, każdy sobie pomaga.

Życie w mieście

Akademiki są 5 min drogi od szpitala w którym odbywa się zdecydowana większość zajęć (później robi się mniej kolorowo, do innych szpitali klinicznych dojeżdża się godzinę - półtorej). Komunikacja miejska bardzo tania, zawsze na czas, także duży plus. Czas wolny spędzamy zwykle śpiąc, ale jeśli już chcemy wyjść to naprawdę jest w czym wybierać!

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Medycyna jest naprawdę dla twardych ludzi - krew, pot i łzy, a "tony nauki" z liceum będziecie wspominać z rozrzewnieniem :p

Veruqa


Studentka I roku, lipiec 2016 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku króluje anatomia i histologia, są oczywiście inne przedmioty, ale nie są one czasochłonne i nie ma większych problemów ze zdaniem ich. Anatomii uczyliśmy się przede wszystkim z Zarysu Anatomii Adama Krechowieckiego, Bochenka, wykładów. Egzamin jest dość ciężki, ponieważ to test wielokrotnego wyboru. Przyznam szczerze-anatomia wymaga przede wszystkim systematyczności. Asystenci bardzo różni, to przede wszystkim od nich zależy postrzeganie tego przedmiotu przez studentów. Histologia (z embriologią) jest lżejszym przedmiotem, na większości zajęciach wejściówki, kolokwia również wielokrotnego wyboru, asystenci i zakład są bardzo fair wobec studentów. Wymagane były wykłady, Zabel lub Sawicki, seminaria z embriologii.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Biblioteka ma spory zasób, jest odnowiona, a czytelnia to świetne miejsce do nauki, wiele kół naukowych, ale ciężko mi teraz wypowiadać się na ten temat, na pierwszym roku nie byłam członkiem żadnego z nich.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Uczelnia bardzo dobrze działa, jesteśmy o wszystkim informowani, dziekanat nie robi żadnych problemów. Nasz rocznik bardzo sobie pomaga, dzielimy się materiałami, studenci są pomocni i przyjaźni. Asystenci różni, ale jeśli ktoś się uczy, wszystko jest w porządku.

Jak jest z mieszkaniem?

Pokój w mieszkaniu to około 700 zł miesięcznie.

Życie w mieście

Szczecin może być atrakcyjny, przez ten rok nie poznałam go dobrze, ale na nudę nie można narzekać. Jest deptak z pubami, kluby, na dłuższy wyjazd można wybrać się nad morze lub do Berlina.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ten rok to przede wszystkim nauka. Ten kierunek studiów jest przede wszystkim dla pracowitych.

KM