Jesteś tutaj

Kierunek lekarsko-dentystyczny na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym - opinie

Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus - By Szczebrzeszyński
Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus - By Szczebrzeszyński

W niniejszym artykule znajduje się opinia studenta kierunku lekarsko-dentystycznego studiującego na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Opinia pochodzi ze stycznia 2016 roku.

Jeżeli jesteś studentem i chcesz podzielić się opinią na temat swojej uczelni i kierunku zapraszam do wypełnienia specjalnie przygotowanej ankiety.

Student V roku, styczeń 2016 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na każde zajęcia z anatomii (2 razy w tygodniu) trzeba się nauczyć tyle co na maturę z biologii, albo i więcej (a to tylko anatomia, są jeszcze inne przedmioty na które trzeba się uczyć) Na początku jest duży szok, słabe oceny, z czasem mózg się ćwiczy i wkucie 100 stron na pamięć z dnia na dzień to pestka. Odnośnie czasu poświęconego na naukę to zależy od osoby i od tego jak szybko jest w stanie się nauczyć. Są studenci, którzy uczą się 10 godzin dziennie, są i tacy co godzinę, ale nigdy nie ma tak, że można odpocząć i się nie uczyć. Tutaj odpoczywa się w czasie sesji, bo przynajmniej jest tylko 1 egzamin tygodniowo, w czasie semestru non stop są jakieś zaliczenia, często po kilka tygodniowo, psychicznie mocno te studia wykańczają, znajomych spoza uczelni widuję raz na parę miesięcy, rodzina i przyjaciele obrażają się, że nie masz dla nich czasu. Na szczęście pierwsze 2-3 lata są luźniejsze przynajmniej czasowo.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Warunki są beznadziejne szczerze mówiąc, uczelnia mocno oszczędza na studentach, ale umówmy się, nikt kierunków medycznych nie studiuje dla przyjemności, a raczej w celu zdobycia wykształcenia, jak student przetrwa studia to bez problemu poradzi sobie w prawdziwym życiu :)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście wykładowców jest bardzo indywidualne, są świetni wykładowcy, są też beznadziejni. Relacje między studentami są super, ale zawsze do czasu. Każda grupa ma swoją specyfikę, w niektórych grupach jest mocny wyścig szczurów, w innych raczej współpraca, na tyle na ile rozsądek pozwala. Ogólna zasada mniej więcej od 4-5 roku - umiesz liczyć licz na siebie.

Życie w mieście

Komunikacja dobra, zależnie od miejsca zamieszkania

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jeśli nie jesteś odporny na stres i nie radzisz sobie w sytuacjach podbramkowych - nie idź tą drogą.

Diike