Jesteś tutaj

Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych.

Znalezionych opinii - 4

Pielęgniarstwo, Warszawski Uniwersytet Medyczny (WUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest dosyć sporo, anatomia tylko przez pierwszy semestr więc trzeba szybko wszystko ogarnąć. Nie ma sesji zimowej tak więc wszystko narzucone w letniej. Dużo niepotrzebnych zajęć np. filozofia czy socjologia, które po prostu zapychają czas.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Możliwości jest bardzo dużo to fakt. W 2 semestrze dwutygodniowe praktyki, wiele kół naukowych.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Relację między studentami są różne. Jedni patrzą tylko na siebie, ale znajdą się tacy, którzy nawet podzielą się notatkami.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania drogie i to bardzo. Najlepiej szukać co najmniej w 3 osoby.

Życie w mieście

Zajęcia są porozrzucane, trzeba dojeżdżać z jednego punktu do drugiego. Zajęcia od rana do wieczora.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Idąc na WUM na początku się cieszyłam, teraz mam mieszane uczucia. Po kierunku możliwości pracy pełno, szkoda tylko, że za grosze. Studia jak i sama praca ciężka, a zarobki do tego nieadekwatne.

Pielęgniarstwo, Warszawski Uniwersytet Medyczny (WUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jak się dobrze zorganizujesz to zostanie jakiś czas wolny, ja swojego na naukę wiele nie poświęcałam,ale zaliczyłam do tej pory wszystko bez większych problemów. Niestety praktycznie wszystkie zajęcia są obowiązkowe, więc mnóstwo czasu traci się na jeżdżeniu po Warszawie między zajęciami, bo są w różnych miejscach, a WUM słynie z tego, że plan układa tak, byśmy bili rekordy w przedostawaniu się w godzinach szczytu z jednej dzielnicy na drugą. Drugi semestr pod względem godzin zajęć jest duuużo lżejszy, jest czas na oddech,ale później przychodzi trudny psychicznie i fizycznie czas praktyk, na których jesteśmy wykorzystywani do najmniej przyjemnych czynności pielęgnacyjnych u pacjentów.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest bardzo zróżnicowany. Są zajęcia prowadzone z sensem, wiadomo co masz z nich wyciągnąć i do czego Ci się przyda zdobyta wiedza czy umiejętności. Jednak sporo jest zapychaczy, które bałamucą nasz czas, a właśnie prowadzący tych zajęć są najbardziej wymagający i nieugodowi. Koła naukowe, owszem istnieją, ale to co robią jest słabo widoczne dla przeciętnego studenta. Możliwości rozwoju jest mnóstwo, bez wątpienia, specjalizacje, kursy kwalifikacyjne, itd. Pytanie tylko czy warto, biorąc pod uwagę obserwacje co się dzieje w tym zawodzie: jak pielęgniarstwo jest odbierane przez społeczeństwo, przez pozostały personel, jak wyglądają zarobki, a jaka ciąży nad nami odpowiedzialność i ciężka psychiczna i fizyczna praca. Przekonać się o tym można już na pierwszym roku. Empatią i powołaniem rachunków w przyszłości nie opłacimy, niestety.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Relacje są różne, jak wszędzie. Są wykładowcy, z którymi bez problemu można się dogadać, ale są też tacy, których nigdy nie zrozumiesz. Tych drugich zdaje się być więcej na tej uczelni. Między studentami, jak w życiu, z jednym się dogadasz, a innych wolisz unikać. Z reguły ludzie z naszego kierunku są otwarci i komunikatywni, no i ta chęć niesienia pomocy jest zauważalna. Ogólnie ludzie są świetni, tylko przyszłość nietęga i to martwi.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania są drogie, żeby uzyskać akademik czeka masa papierkowej roboty, poprawek itd,itp, a Panie z administracji zwykle mają problem, by Ci pomóc. Mieszkania najlepiej zacząć szukać wcześniej, najlepiej w więcej niż dwie osoby, korzystniej cenowo można znaleźć wtedy. Dobrą opcją jest też szukanie samego pokoju, jeśli nie ma się jeszcze współlokatorów, ewentualnie dogadać się przez jakiś portal społecznościowy z kimś kto też zaczyna naukę na tej uczelni.

Życie w mieście

Jak to w stolicy. Korki,lorki, wypadki,korki. Ale do przeżycia, można się przyzwyczaić i nauczyć wychodzić wcześniej niż pokazuje aplikacja "jak dojade", bez której ani rusz, przynajmniej na początku. Miejsc do imprezowania z pewnością nie zabraknie, gorzej z czasem na to.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Uczelnia jest trudna w obsłudze na początku, ale idzie się przyzwyczaić. Jednak kierunek studiów jest naprawdę ciężki, jeśli ktoś myśli o przyszłości, a nie o samym momencie studiowania, który też nie jest łatwy. Czeka tu dużo nauki, dużo siły, nerwów ze stali, odporności na brak szacunku itd. Na pewno warto uczyć się języków, jeśli już postanowicie kończyć te studia z myślą o pracy w zawodzie i raz, raz za granicę.

Pielęgniarstwo, Warszawski Uniwersytet Medyczny (WUM) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na uczelni i na nauce spędza się 3/4 doby, to studia gdzie nie można sobie czegoś odpuścić, niedouczenie ciągnie się za Tobą dopóki nie nadrobisz zaległości, nie ma zbyt wielu podręczników dedykowanych dla pielęgniarstwa, z roku na rok jest łatwiej, ale zwiększa się ilość praktyk, chociaż moim zdaniem wciąż jest ich za mało.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest bardzo różny, są takie z których nie wynosi się absolutnie nic i nadrabia się książkami, ale są też takie po których książki można by zacząć pisać, jest dużo konferencji, kół naukowych - z każdej dziedziny.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zdarza się, że wykładowcy są nie przygotowani, ba! nie wiedzą nawet z kim mają zajęcia, ale to wyjątek, atmosfera niby spoko każdy sobie pomaga, wymiana materiałów bardzo płynna, ale jak się lepiej przyjrzeć to każdy dołki kopie pod innymi.

Jak jest z mieszkaniem?

Nie mieszałam w akademiku, mieszkania w Warszawie są potwornie drogie. W ciągu trzech lat mieszkałam już w trzech, ludzkie warunki są za ceny nie z tej ziemi, za przyziemne pieniądze, strach zasnąć w mieszkaniu albo dojeżdża się z końca świata, żeby znaleźć coś po środku trzeba wynająć od kogoś znajomego, najlepiej nie mieszkającego w Warszawie, albo godzinami siedzieć na olx, albo zapłacić pośrednikowi nie małe pieniądze.

Życie w mieście

Trzeba mieć czas wolny, żeby go spędzać, łatwo znaleźć pracę którą można dostosować do godzin nauki.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Żałuję, że nie poprawiłam matury i nie poszłam na lekarski.

Pielęgniarstwo, Warszawski Uniwersytet Medyczny (WUM) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Było znacznie ciężej niż w liceum. W pierwszym semestrze zajęcia od 8 do 20, czasami nawet później, więc nie liczcie na dużą ilość czasu wolnego. Było bardzo dużo przedmiotów, z czego większość kończyła się już po pierwszym semestrze. Przedmioty - mniej i bardziej przydatne. Mam wrażenie, że wiele z nich było tzw 'zapchaj dziurą' - humanistyczne przedmioty, które w niewielkim stopniu miały wpływ na naszą prace w zawodzie. Najważniejsze (i najciekawsze) były zajęcia w pracowni. Przebrane w mundurki uczyłyśmy się praktycznych rzeczy. W drugim semestrze odbywają się praktyki śródroczne - dwa tygodnie w szpitalu. Wspominam je bardzo dobrze, pierwsze kroki w relacjach z pacjentami i wykorzystanie umiejętności, których nauczyłyśmy się na pracowni. W semestrze letnim 6 egzaminów wspominam jako dość stresujące przeżycie.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć zależy w dużej mierze od wykładowcy i jego humoru. Biblioteka zaopatrzona średnio (plus za self-desk). Na WUM-ie jest wiele kół naukowych, które prowadzą świetną działalność. Jest wiele możliwości rozwoju - od wspomnianej działalności w kole, poprzez udział w konferencjach, warsztatach, kursach...

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy traktują nas dobrze, wiedzą jak ciężki wybraliśmy zawód, szanują i zachęcają do pracy i nauki. Czasami dochodzi do komicznych sytuacji, w których wykładowcy robią problemy z powodu zupełnych błahostek.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkanie w Warszawie jest drogie. Należy się liczyć z kosztem ok. 1000 zł za normalnej wielkości pokój w ładnym i w miarę nowoczesnym mieszkaniu. Sama mieszkam w akademiku i polecam, szczególnie z uwagi na cenę (ponad 400 zł za pokój dwuosobowy). Warunki mogłyby być lepsze, ale nie narzekam.

Życie w mieście

Zawsze znajdzie się coś fajnego, żeby spędzić czas w Warszawie :) Komunikacja miejska jest bardzo dobrze zorganizowana, jest wiele autobusów i tramwajów, więc nie trzeba czekać długo na przystanku. Z dojazdami jest różnie, czasami przerwa pomiędzy zajęciami nie wystarcza na przejazd z jednego miejsca na drugi, ale zdarzało się to rzadko.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję, że studiuję na WUM-ie. Uczelnia daje bardzo dużo możliwości rozwoju, wystarczy tylko że sami się tym zainteresujemy. Jest dużo rzeczy, który mogłyby być zmienione, ale ogólnie polecam tę uczelnię i gdybym miała znowu wybierać gdzie iść na studia - bez zawahania znowu wybrałabym studia na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.