Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 19

Biotechnologia, Politechnika Częstochowska - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Mniej nauki niż w liceum, generalnie poziom bardzo niski, wykładowcom nie chce się prowadzić zajęć, a jeśli już prowadzą to traktują je jako zło konieczne. Jest tylko kilku wykładowców z powołania, którym naprawdę zależy. Reszta jest po prostu "po znajomości".

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Są koła naukowe, ale działają raczej opornie. Jeśli coś chcesz osiągnąć i faktycznie jako absolwent mieć co wpisać do CV musisz się ostro przebić. a jak już się wyróżnisz, to będą Cię cisnąć dalej.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście wykładowców słabe. Fajne są natomiast zajęcia z doktorantami - widać, że im się jeszcze chce. Są co prawda niektórzy wykładowcy do których trzeba się ostroo wykuć żeby zdać, ale wszystko jest do przejścia.

Jak jest z mieszkaniem?

Nie mam pojęcia.

Życie w mieście

Częstochowa małe miasto, nie jest prostudenckie, ale w większości klubów i barów znajdzie się zniżka dla studentów. Generalnie szału nie ma.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Raczej już bym drugi raz nie wybrał.

Biotechnologia, Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (CM UMK) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku studiów są przedmioty z zakresu nauk ścisłych (matematyka, podstawy fizyki, dużo chemii). W kolejnych latach jest więcej przedmiotów związanych z biologią (w tym więcej zajęć laboratoryjnych). Jeżeli ktoś jest dobrze zorganizowany, jest w stanie pogodzić studia z pracą, lub studiowanie na dwóch kierunkach (zwłaszcza w późniejszych latach studiów).

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Pod tym względem uczelnia wypada słabo. Koła naukowe często istnieją tylko na papierze, uczelnia nie organizuje żadnych spotkań z firmami, brak jakichkolwiek warsztatów. Poziom zajęć zależy od prowadzącego (niektóre zajęcia są prowadzone na wysokim poziomie, reszta niekoniecznie). Według mnie w toku studiów, brakuje pewnych podstawowych przedmiotów jak anatomia, histologia, statystyka. Praca po studiach jest bardzo ciężka do znalezienia, wymagania pracodawców często nie pokrywają się z tym co oferuje uczelnia.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy (szczególnie młodzi doktoranci) podchodzą do studenta w sposób karygodny. Relacje między studentami na moim roku, również nie były najlepsze. Nie panowała wielka rywalizacja pomiędzy studentami, natomiast, problematyczne było przekazywanie wszelkich informacji na roku, dzielenie się wiedzą, czy notatkami

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny pokoju mieszczą się w granicach 500-700 zł w centrum miasta.

Życie w mieście

Miasto jest całkiem przyjemne. Nie jest to wielka aglomeracja, ale każdy może znaleźć coś dla siebie.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Gdybym mogła jeszcze raz wybrać kierunek studiów i uczelnie na której studiowałam, to ponownie zdecydowałabym się na studiowanie biotechnologii, natomiast nie wybrałabym CMUMK.

Biotechnologia, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach (UJK) - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

W pierwszym roku trzeba się przestawić na tryb nauki "uczelniany", kucie na pamięć nie pomaga i trzeba po prostu zrozumieć jak działa proces - tego w liceum nie uczą.
Na pierwszym roku ilość przedmiotów niestety jest spora, typowe podstawy, które są niezbędne w dalszych latach studiów. W kolejnych latach również jest sporo rzeczy, jednak nie jest to tyle co na pierwszym roku.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Biblioteka bardzo dobrze wyposażona, na uczelni działa wiele kół naukowych.
O pracę się nie boję, ale trzeba niestety szukać w większych ośrodkach.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera "rodzinna", wykładowcy naprawdę podchodzą do studentów jak do ludzi, nie mają tu miejsca sytuacje znane z "większych" uniwersytetów. Wyścigów szczurów nie ma, albo go nie zauważyłem.
Kadra wykładowców jest bardzo młoda, przez co są oni bardziej otwarci na pomysły studentów, czasem można proponować tematykę zajęć, jeśli obecna nam nie odpowiada.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny w Kielcach są naprawdę niskie. Mieszkanie o bardzo dobrym standardzie można znaleźć za ok. 500 zł.
Cena w akademiku 370 zł za pokój dwuosobowy, a 450 zł za pokój jednoosobowy. Niestety w akademikach jest spora ilość "przyjaciół ze wschodu", którzy nie umieją się za bardzo zachować, przez co nie mogę polecić tego miejsca.

Życie w mieście

Komunikacja miejska na całkiem dobrym poziomie, nie ma problemu z dotarciem na zajęcia.
W mieście znajduje się sporo klubów, pubów, a dodatkowo można w parę chwil zaleźć jakieś zajęcia sportowe. Dodatkowo miasto leży w naprawdę korzystnej lokalizacji, w najbliższym otoczeniu znajduje się ogromna ilość szlaków turystycznych, gór, lasów, jezior, przez co można spędzić czas wolny w bardzo ciekawy sposób.
Minusem jest spory smog podczas zimy.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

O uczelni nie ma zbyt dobrych opinii, jednakże jest to spowodowane obecnością innych wydziałów. Wydział, na którym odbywają się zajęcia na kierunku biotechnologia stanowczo odbiega od tych negatywnych opinii.
Ogólnie rzecz biorąc prawie wszystko zostało wyremontowane w ciągu kilku ostatnich lat, przez co nie dochodzi do sytuacji kiedy np. trzeba siedzieć w kurtce na zajęciach. Sale są ogrzewane/klimatyzowane. Wszędzie panuje porządek. Biblioteka na światowym poziomie, pachnie nowością. Dodatkowo uniwersytet ma nową halę sportową, wybudowaną dosłownie 2 czy 3 lata temu.
I najważniejsza uwaga ode mnie - jeśli ktoś się chce rozwijać, to będzie mógł to robić wszędzie, niezależnie od miejsca. Trzeba tylko wziąć sprawy w swoje ręce, a nie czekać aż coś się przytrafi, to niestety nie działa.
Największą wadą uczelni jest tragiczny poziom nauczania angielskiego, ale to chyba jest typowe dla naszego kraju, ciężko o dobrego nauczyciela. Trzeba niestety przykładać dodatkową uwagę do nauki tego języka, bo jest on podstawową umiejętnością w dzisiejszych czasach!

Biotechnologia, Uniwersytet Warszawski - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Od 2018 roku jest nowy program studiów - podobno trudniejszy, ale nie widzę tego po pierwszej sesji. Wiadomo że jest nowy materiał, natomiast duża część była w liceum (na profilu biol-chem oczywiście).
Książek żadnych nie trzeba było kupować (przynajmniej na I semestr) - polecam natomiast serię "Krótkie wykłady" PWN - zwłaszcza biochemię! Dostawaliśmy skrypty (na biochemii i chemii) na podstawie których były układane kolokwia.
W systematycznym uczeniu się (które w końcu trzeba zacząć stosować ;) pomagały bardzo wejściówki - kilka prostych pytań, żeby na pewno wiedzieć co na danych zajęciach będzie się działo - naprawdę nic strasznego ;)
Ogromnym plusem jest ilość zajęć praktycznych - dwukrotnie większa niż wykładów. Z tego wynika, że to co trzeba umieć to bardziej opanowanie pewnych procesów i mechanizmów, a nie czysta podręcznikowa wiedza i definicje.
Przedmioty na I roku:
I sem.:
- biochemia (bardzo ważna - ocena liczy się do pracowni licencjackich itp.)
- chemia nieorganiczna
- różnorodność biologiczna
- ekologia z ochroną środowiska
- informatyka i matematyka dla biologów
II sem.:
- biologia komórki
- chemia organiczna
- genetyka z inżynierią genetyczną
- statystyka

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wyposażenie laboratoriów na Wydziale Biologii jest bardzo dobre - zwłaszcza w zakładzie biochemii. Daje duże możliwości prowadzenia ciekawych zajęć.
Jest mnóstwo kół naukowych, mają spotkania późnym popołudniem, ale jeśli kogoś coś konkretnego zaciekawi, to nie jest to żaden problem.
Trudno, będąc na I roku powiedzieć coś o karierze po studiach, ale widzę jedno - bardzo mało ofert Erasmusa dla Wydziału Biologii :(

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest genialna - wiadomo że do ludzi na roku trzeba mieć szczęście, ale ze strony uczelni relacje ze studentami są świetne - nie ma presji, więc nie ma wyścigu szczurów, wykładowcy i prowadzący to klasyczny typ szalonych naukowców - przezabawni, trochę zakręceni i z ogromną wiedzą i pasją.

Życie w mieście

Wydział Biologii jest bardzo blisko centrum - ok. 15 minut tramwajem.
Dojazd jest dość dobry, są 3 opcje:
- autobus do Pomnika Lotnika
- autobus do Banacha
- tramwaj do Wawelskiej
Od każdego przystanku trzeba przejść ok. 6 minut

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jeśli jesteś ekstrawertykiem to super, jeśli nie - udawaj że nim jesteś, to się naprawdę sprawdza i opłaca ;)
I nie zniechęcaj się do tych studiów widząc matematykę i informatykę w programie - to wszystko jest do przeżycia, większość osób z mojego roku zdawała na maturze podstawę z matmy ;)

Biotechnologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Uczymy się wszystkiego poza biotechnologią. Matematyka, fizyka, informatyka. Zupełne przeciwieństwo rozszerzenia z liceum. Później może i jest inaczej, ale mało kto do tego "później" wytrzymuje. Taka powtórka gimnazjum, tylko wszystko w rozszerzeniu. Uczymy się wszystkiego, by w odległej przyszłości uczyć się czegoś, co sprawia nam radość. Liczyłem, że to stanie się na studiach, jednak tu jest jeszcze gorzej...

Biotechnologia, Uniwersytet Śląski - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Studia zaczynałam wraz z kierunkiem zamawianym. Przyjętych osób było za dużo i potem kosili nadmiar. Z racji kierunku zamawianego podniósł się poziom bo studentom zależało na stypendium i tak prowadzący przykręcali śrubę a studenci zasuwali jeszcze bardziej. Było bardzo ciężko. W ciągu jednego tygodnia to zawsze przypadały co najmniej 4 kolokwia. Ciągle wrażenie, że czasu nie wystarczy na nauczenie się. Kilka przedmiotów urosło do rangi legendy, np. biochemia z pewną Panią profesor, która uważała, że studenci tak jak ona znają na pamięć książkę. Katedra była wymagająca i surowo oceniała najmniejszy błąd. Trudne przedmioty: fizjologia roślin, biochemia, inżynieria procesowa, genetyczna. W zasadzie na wszystko trzeba było się uczyć systematycznie bo jak nie to człowiek odpadał. Dwie dwóje z przedmiotu to skutkowało już całościówką a jak więcej to przedmiot niezaliczony nawet jeśli średnia by wyszła większa niż 3.0.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Marnie... Zagranicznych konferencji zero, szkoleń zero... Jedynie wkład własny i ciężka praca. Poziom wymagania na zajęciach był wysoki.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Prowadzący byli różni, zależało chyba od człowieka. Na kierunku zamawianym był wyścig szczurów, ale było też wiele osób chętnych nieść pomoc bez żadnych oczekiwań w zamian. Niestety bywały i ewenementy pt. "nie dam Ci notatek z ekonomii". Podejście do studenta było fluktuacyjne i wprost proporcjonalne do stażu na uczelni. Im dłużej się znosiło prowadzących i przeszło chrzest bojowy tym stawali się znośniejsi. Na pierwszym roku to wiadomo, każdy student to pies, którym można pomiatać bo jest świeżakiem. Zero liczenia się z drugim człowiekiem.

Jak jest z mieszkaniem?

Nie mieszkałam na wynajmie. Koleżanki na akademiki nie narzekały. Najlepiej było w DS7, standard najwyższy i najbardziej ucywilizowany. Imprezy się zdarzały, ale nie były jakieś bardzo głośne, częste, czy też uciążliwe. Minusem jest fakt, że dojazd z Ligoty jest tragiczny i zajmuje makabrycznie dużo czasu. Wieczne korki i przepełnione busy z niezadowolonymi staruszkami...

Życie w mieście

Zajęcia odbywają się w dwóch budynkach, Na ul Bankowej oraz na Jagiellońskiej, oddalone od siebie ok 10 min piechotą. Same Katowice oferują bardzo dużo możliwości spędzenia wolnego czasu, ale jak wiadomo studenci biotechnologii i tak go nie mają, więc nie korzystają. Ci co korzystali, szybko z kierunku odfrunęli...

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Niestety żałuję wyboru akurat Katowic. Chciałam do Krk. Lepszy poziom i zaplecze w labie. No i na Usiu głownie wałkuje się rośliny... Niestety ja byłam bardziej zainteresowana medyczną biotechnologią. Kierunek jest ciekawy, ale niestety w naszym kraju brak jest perspektyw.

Biotechnologia, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Wszytko zależy od prowadzących, ja musiałam uczyć się dużo więcej niż w liceum.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Jest koło naukowe, które pozwala się rozwijać, ale przedmioty wybieralne to tylko ładna reklama.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wyścigu szczurów nie ma, z wykładowcami bywa różnie, jedni są cudowni, inni już nie.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkam w wynajętym pokoju za ok. 750 zł miesięcznie - to standardowa cena, akademik można dostać taniej.

Życie w mieście

Najlepiej jest mieszkać koło przystanku tramwajowego, jeśli mieszka się dalej, to nawet na 4h przerwach nie opłaca się wraca do domu, położenie wydziału beznadziejne. Ja wolnego czasu nie mam, nauki jest zbyt dużo, zaliczenia są regularne i na wielu zajęciach co tydzień, żeby podjąć pracę, trzeba sobie załatwić przepisanie do różnych grup na różnych zajęciach, bez tego nie ma się na nią czasu. Plan zajęć zmienia się w trakcie roku, zajęcia odbywają się często wieczorami, a nawet w weekendy.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Na wydziale biologii panuje zbyt duży bałagan, nie polecam go i żałuję tego wyboru.

Biotechnologia, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki na pierwszym roku jest mnóstwo, czasu wolnego nie ma wcale, integracja z ludźmi z roku też nie wchodzi w grę, bo każdy siedzi w domu i się uczy tylko żeby jakoś zdać. Generalnie tragedia.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Studia pierwszego stopnia, kończące się na licencjacie są w porządku, chociaż wymagają dużo wysiłku i rzecz jasna, nauki, jednak dysponuje się znaczną wiedzą praktyczną i można znaleźć gdzieś już miejsce pracy.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Mamy tu szeroką gamę doznań - zaczynającą się od wykładowców, którzy traktują studenta jak zło konieczne i najchętniej wytarli by sobie nim obłocone buty, a kończąc na wykładowcach, którzy traktują nas jak równych sobie (można policzyć na palcach jednej ręki).

Jak jest z mieszkaniem?

Zależnie od tego jaki standard nas interesuje ceny jednoosobowego pokoju wahają się od 550 - 800 zł.

Życie w mieście

Przez pierwsze dwa lata nie wychodziłam z mieszkania ze względu na ogrom nauki, 3 rok był super, miałam czas na poznanie miasta i ludzi z roku. 4 rok (1 rok II stopnia) tragedia na nowo i żałowanie, że nie zmieniłam uczelni póki jeszcze mogłam.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Najlepszą decyzją jaką można podjąć na 4 roku (I roku studiów II stopnia) jest wyjechanie na cały rok na Erasmusa, nawet jeżeli nie znacie dobrze języka obcego, bo i tak większość zajęć prowadzona jest po pongliszu (angielski bez praw gramatycznych), nawet jeśli wybierzecie biotechnologię po polsku. To co się tu dzieje, już na pierwszym semestrze to jakaś Sodoma i Gomora i najlepiej uciekać stąd póki jeszcze czas. Najbardziej żal mi ludzi, którzy przyszli tu na magistra po licencjacie na innej uczelni - na dzień dobry dostają kupą w twarz.

Biotechnologia, Uniwersytet Wrocławski - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Zdecydowanie studia to inna bajka niż liceum, trzeba się przygotować na ciężką harówkę. Pocieszający jest fakt, iż wiedza z liceum bardzo się przydaje i jeśli ktoś stara się w liceum to i tutaj sobie poradzi. Na 2 semestrze jest spokojniej niż na 1, jest też więcej pracy w laboratorium. Książki nie są niezbędne, ale bardzo przydatne.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Z czystym sercem poziom zajęć mogę ocenić pozytywnie - trochę teorii, trochę praktyki, jest tak jak być powinno. Biblioteka wydziałowa jest dość bogata, a w przypadku braku jakiejś pozycji można ją bez problemu znaleźć w bibliotece uniwersyteckiej. Wiadomo, iż biotechnologia jest w Polsce cały czas kierunkiem, który dopiero się rozwija, co może stanowić utrudnienie w znalezieniu pracy (choć nie oznacza to, że jest to niemożliwe) jednakże jeśli ktoś planuje wyjazd za granicę - nie ma się co zastanawiać.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zdecydowanie nie widać tu typowego 'wyścigu szczurów', wszyscy starają się pomagać sobie nawzajem. Z wykładowcami bywa różnie, jak wszędzie, jednak dotychczas więcej było tych życzliwych i chętnych do współpracy i pomocy. Czasami na uczelni panuje pewna dezorganizacja, na szczęście nie jest to nagminne.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań są różne, w zależności od dzielnicy i ilości osób w pokoju. Ja za jednoosobowy pokój płacę 700 zł i jest to cena, z którą często się spotykałam, generalnie należy się nastawić na 700-900 zł za jednoosobowy pokój, w akademiku ceny podobne, więc tutaj opłaca się brać co najmniej dwuosobowy.

Życie w mieście

Komunikacja miejska jest dobrze rozplanowana, można dojechać praktycznie wszędzie, a z dojazdem na uczelnię nie ma żadnego problemu. Opóźnienia sporadycznie. Są tramwaje, autobusy zwykłe i pośpieszne. Jeśli chodzi o czas wolny każdy znajdzie tu coś dla siebie. Masa koncertów, klubów, pubów, barów, ciekawych wydarzeń. Przy odrobinie chęci można znaleźć bardzo tani, smaczny posiłek. Budynki znajdują się w ścisłym centrum, z Wydziału Biotechnologii do najbliższej galerii idzie się 5 min, w parę minut można także dojechać do Rynku.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jestem zadowolona z wyboru zarówno uczelni, jak i kierunku. Polecam jeżeli ktoś nie boi się ciężkiej pracy, ale i satysfakcji z samodzielnego odkrywania wielu interesujących rzeczy z dziedziny biologii, chemii, fizyki czy matematyki.

Biotechnologia, Uniwersytet Warszawski - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jeśli chodzi o zajęcia bieżące, to nie wymagały wiele nauki w domu, jednak czasami trzeba było się zmierzyć z kolokwiami i pracami domowymi. Sesja egzaminacyjna była trudna i czasochłonna, ale spokojnie do zdania za pierwszym podejściem. O ile semestr zimowy był dość intensywny, semestr letni był dla mnie znacznie łatwiejszy od poprzedniego. Książek nie trzeba kupować, jednak warto wypożyczać z biblioteki wydziałowej, żeby uzupełniać swoją wiedzę.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Pracownia licencjacka i magisterska dają dostęp do nowoczesnych technik laboratoryjnych, kół naukowych jest dużo - więc każdy znajdzie coś dla siebie. Mamy dużo ćwiczeń, więc jesteśmy zaznajomieni z pracą laboratoryjną. Widzę następujące możliwości po studiach: firma kosmetyczna, spożywcza, farmaceutyczna, biotechnologiczna, rolnicza. Można też iść na doktorat.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera przyjazna, wyścigu szczurów nie ma.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań są dość wysokie, akademiki są tańsze, więc polecam tę opcję.

Życie w mieście

Uczelnia znajduje się w spokojnej dzielnicy Stara Ochota, stąd jest blisko do centrum - komunikacją miejską ok. 12 minut do Dworca Centralnego, ok. 20 min do kampusu głównego. Jak mam wolny czas i pogoda jest ładna, to często idę na piechotę do centrum. Możliwości spędzania czasu jest naprawdę wiele, prężnie działa Couchsurfing, liczne koncerty, chóry amatorskie - spędzam wolny czas także na próbach chóru.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Najtrudniejsza jest sesja po semestrze zimowym na II roku studiów licencjackich. Zdałem ją w pierwszym terminie, jednak wysiłek był tak wielki, że pod koniec sesji rozchorowałem się na kilka dni. Warto wziąć pracę licencjacką/magisterską praktyczną, gdyż daje to cenne kompetencje w przyszłym zawodzie.

Strony