Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 33

Kierunek lekarski, Akademia Krakowska im. Frycza Modrzejewskiego - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jeśli ktoś myśli, że na prywatnej uczelni jest mniej nauki niż na publicznej to jest w błędzie. Nauki jest dużo, jeśli ktoś nie uczy się na bieżąco to bardzo ciężko jest mu zaliczyć sesję. Stosunkowo dużo osób nie uzyskało dopuszczenia do poszczególnych egzaminów, z powodu niezaliczonych kolokwiów. Oczywiście jeśli ktoś uczy się na bieżąco i na prawdę przykłada się do nauki ma szanse zaliczyć wszystko w pierwszym terminie :)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć moim zdaniem jest OK. Większość prowadzących jest z CMUJ. Biblioteka bardzo dobrze zaopatrzona. Na pewno ogromnym atutem jest nowoczesne centrum symulacji medycznej. Na uczelni działają koła naukowe, warte uwagi są szczegolnie koło ginekologiczne i kardiochirurgiczne. Zajęcia praktyczne z anatomii prowadzone są w prosektorium CMUJ. Plusem są też zajęcia w szpitalach prowadzone już na pierwszym roku.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Między studentami panuje świetna atmosfera, nie ma wyścigu szczurów, wszyscy chętnie sobie pomagają. Natomiast jeśli chodzi o podejście nauczycieli do studentów- bywa różnie. Niektórzy prowadzący bywają nieprzystępni, ale myśle, że jest to powszechne zjawisko i nie występuje wyłącznie na mojej uczelni.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań zależą oczywiście od lokalizacji i wyposażenia. Ja osobiście mieszkam sam w mieszkaniu, czynsz 1200zl/mies. Akademiki oczywiście są tańsze. Aktualnie, dosłownie naprzeciwko uczelni budowany jest nowy akademik

Życie w mieście

Dojazd OK, przystanek tramwajowy znajduje się bezpośrednio przed uczelnią. Jeśli chodzi o możliwości spędzania wolnego czasu, to w Krakowie każdy znajdzie coś dla siebie ;-)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Moim zdaniem uczelnia utrzymuje wysoki poziom nauczania. Nie jest prawdą, że studia na tej uczelni to „kupowanie wykształcenia”-to absolutna bzdura.

Kierunek lekarski, Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego (CM UJ) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Masz wrażenie, że uczysz się i nic z tego nie wiesz. Fizjologia - uczysz się na pamięć schematów, których nie rozumiesz. Anatomia - uczysz się, a i tak na kolosie nie wiesz, o co Cię pytają. Histologia - najprzyjaźniejsza, do zdania, milion terminów. Generalnie płaczesz i siedzisz całą noc.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Praca po zakończeniu studiów - wiadomo, że będzie. W trakcie studiów - nie masz czasu na cokolwiek.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Częste gównoburze na facebooku o każdą głupotę. Ale większość ludzi przyjaznych. Gorzej z profesorami - rzadko można się przyzwoicie dogadać.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademiki - wielki plus, tyle że daleko od centrum. Mieszkanie - jak wszędzie, zależy na kogo trafisz.

Życie w mieście

Komunikacja miejska - super. Dużo klubów i ciekawych miejsc, jak to w dużym mieście.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Kandydacie, nie pchaj się tu. Brak poszanowania dla studenta, wieczne podkładanie nogi pod kłody przez prowadzących, nieprzyjemne uwagi, obrażanie. Dużo osób popadało w depresję (i to taką prawdziwą, zdiagnozowaną przez psychiatrę, leczoną farmakologicznie).

Finanse i rachunkowość, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

5

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ciężko, ale do przejścia.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Bogata oferta, jeśli tylko ktoś chce się zaangażować.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy pomocni.

Jak jest z mieszkaniem?

Ok.

Życie w mieście

Bogate, ale nie korzystałam.

Inżynieria Biomedyczna, Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie (AGH) - opinia studenta V roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Materiał dużo szybciej przerabiany niż w LO; tygodniowo od 0.5-3 h nauki na przedmiot przy regularnym zaglądaniu do notatek. Pierwszy rok powtórka i rozszerzenie wiedzy ogólnej; drugi rok najcięższy - całkowicie nowe przedmioty; potem coraz łatwiej aż do śmiertelnej nudy na piątym roku.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Nieliczne zajęcia pozwalały na wyniesienie wiedzy z wykładów/ ćwiczeń i warte były uwagi. Ciekawe zajęcia laboratoryjne. Przedmioty - zapychacze na każdym roku; od 3 roku studiowanie powerpointa i nauka obsługi rzutnika - mnóstwo prezentacji i projektów. Wydziałowej biblioteki brak; najpotrzebniejsze książki trzeba było wypożyczać natychmiast, bo później brakowało. Na targach pracy trzeba tłumaczyć czym inżynieria biomedyczna jest.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wspaniała atmosfera na roku, nikt nie jest ze sobą na tyle zżyty, by aktywnie prowadzić wykluczanie kogoś ze społeczności. Wykładowcy olewają inżynierię biomedyczną, bo i tak ma okrojony program względem innych kierunków uczących się danego przedmiotu. Szczególnych problemów ze zdaniem brak. Walka o ocenę jest istotna jedynie dla tych, co mają szansę na stypendium.

Jak jest z mieszkaniem?

420 zł za akademik. Spokojnie, imprezy głównie na miasteczku, narzekać można tylko na syf w kuchni pod koniec tygodnia, zalegające naczynia w zlewie i współlokatorów niekupujących papieru toaletowego. Jak coś się psuje, szybko wzywany jest elektryk/ hydraulik, który to naprawia. Chyba że pralka - wtedy popsuta stoi kilka miesięcy. Przy oddawaniu pokoju przed wakacjami panie sprzątające czepiają się o drobnostki.

Życie w mieście

Świetna komunikacja miejska, wszędzie można dojechać. Dojazd na uczelnię wygodny. Mnóstwo możliwości aktywnego wypoczynku, kocham multisporta.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Na AGH jest bajzel, ale wszędzie indziej jest większy. Panie w dziekanacie są miłe. Kierunek polecam na inżynierkę. Magisterka jest do kitu.

Inżynieria Biomedyczna, Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie (AGH) - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Bardzo dużo nauki. Pierwszy rok to głównie przedmioty ogólne takie jak matematyka, fizyka, chemia, biologia. Jest też parę innych np. programowanie w Labview (info z 2014 roku) w drugim semestrze, dość ciężkie jak na początek przygody z programowaniem. Dużo osób rezygnuje wtedy ze względu na ciężkie egzaminy. Po pierwszym roku nie bardzo jest się w stanie określić czy zmieniać studia czy zostać bo nie było zbyt wiele konkretnych przedmiotów. W kolejnych latach jest coraz więcej bardziej specjalistycznych przedmiotów, z których każdy może wybrać dalsze kształcenie w wybranym przez siebie kierunku (biomateriały, biomechanika, informatyka czy nanotechnologie). Aczkolwiek już po wybraniu konkretnej specjalizacji wciąż trzeba realizować dużo przedmiotów wspólnych, które Cię nie interesują i zabierają cenny czas. Wiele książek można znaleźć w bibliotece, niektóre wykłady są bardzo przydatne a niektóre wcale. Jest to ciekawy kierunek dla osób, które są naprawdę zainteresowane rozwojem technologii medycznych. Ci naprawdę ambitni po tym kierunku są w stanie wiele osiągnąć. W innym przypadku lepiej poszukać czegoś innego.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zajęcia są na wysokim poziomie. Oczywiście trafiają się też takie totalnie bezsensowne ale to już inna kwestia. Aczkolwiek bardzo liczy się tu praca własna i trafienie na odpowiedniego mentora. W trakcie moich studiów istniały dwa koła naukowe ale nie mogę się wypowiadać na ich temat, ponieważ nie miałam z nimi styczności. Ogólnie patrząc z perspektywy zakończenia studiów najwięcej zyskały osoby, które poszły w kierunku informatycznym, ponieważ jest to bardzo chłonny rynek także w dziedzinie inżynierii biomedycznej. Parę osób się wciągnęło w tworzenie aplikacji medycznych. Po pozostałych specjalizacjach raczej zostaje zrobienie doktoratu i praca naukowa, wyjazd z kraju albo zmiana branży.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

W przypadku inżynierii biomedycznej na roku przeważają dziewczyny i wiele zależy tu pewnie od rocznika. Ja trafiłam na bardzo dobrych ludzi a dużo wędrowałam pomiędzy grupami ze względu na likwidację mojej po pierwszym roku z powodu znacznego spadku liczby studentów, więc poznałam prawie cały rocznik. Z prowadzącymi jest różnie, trafiają się tacy że do rany przyłóż, a także tacy u których zdajesz dopiero w czwartym lub piątym terminie albo nosisz im sprawozdania po kilka razy i nie są w stanie Ci powiedzieć co jest źle. Oczywiście są to pojedyncze przypadki. Ogólnie jest całkiem spoko i wszystko da się przetrwać. Oczywiście kadra mogła się zmienić w ciągu ostatnich lat więc ciężko powiedzieć na ile te informacje są przydatne. No i dużo zależy od danego roku.

Jak jest z mieszkaniem?

Nie mieszkałam w akademiku uczelni ale w czymś przypominającym akademik. Cena 350-360 złotych za miesiąc jest świetna jak na studencką kieszeń. Słyszałam że w akademikach AGH opłaty były podobne. Oczywiście trzeba się przyzwyczaić że wszędzie przewija się dużo ludzi i raczej ciężko tu o chwilę spokoju. Jednakże o wiele łatwiej w tym przypadku jest poznać nowych ludzi lub znaleźć kogoś kto Ci pomoże w nauce. W przypadku wynajmowania mieszkania to albo drogo ale blisko albo w miarę niedrogo ale daleko.

Życie w mieście

Kraków jest bardzo ciekawym miastem. Dużo się tu dzieje. Komunikacja jest całkiem ok chociaż podejrzewam że dużo zależy od lokalizacji mieszkania więc dobrze jest przy wyborze mieszkania sprawdzić jaki jest dojazd na uczelnię. Mieszkając w akademiku AGH na zajęcia chodzi się na pieszo, zależnie od wydziału może to być bliżej lub dalej. W przypadku inżynierii biomedycznej wygląda to różnie bo zajęcia są na wielu różnych wydziałach (a przynajmniej były i nie słyszałam nic o zmianach). Jest też parę zajęć na UJ więc trzeba tam dojechać, ale to tylko chyba 3-4 przedmioty w przeciągu 5 lat.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie mogę w 100% stwierdzić że żałuję decyzji podjęcia studiów na inżynierii biomedycznej, ponieważ 5 lat intensywnej pracy wiele mnie nauczyło, mimo tego że na razie nie pracuję w branży (skończyłam studia na specjalizacji inżynieria biomateriałów). Zapytajcie mnie za parę lat ;) Bardzo gorąco polecam AGH a w przypadku kierunku zachęcam do dokładnego przemyślenia tej decyzji.

Inżynieria Biomedyczna, Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie (AGH) - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym i drugim roku nie ma się swojego życia, mat-fiz siedzi nad biologią i chemią, biol-chem nad matematyką i fizyką. Jeśli przeżyjesz drugi rok, na trzecim nie będziesz wiedział co zrobić ze swoim życiem, tyle wolnego czasu.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Na zajęciach poznaje się podstawy wielu dziedzin, dobrze jest je poznać ale irytuje fakt, że np wiążąc swoją przyszłość z biomateriałami trzeba się męczyć z programowaniem.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy w większości są bardzo mili i pomocni, z kilkoma wyjątkami. Nie czuć rywalizacji między studentami, starsze roczniki chętnie pomagają.

Życie w mieście

Dojazd na uczelnię autobusem i tramwajem (kawałek do przejścia). Dobrze że wszystkie budynki są w jednym miejscu ale mając np wf do 10.30 A kolejne zajęcia w A0 o 10.45 jedynym sposobem na uniknięcie spóźnienia jest teleportacja.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Kierunek dobry dla ludzi, którzy lubią wyzwania i może nie do końca wiedzą, co ze sobą zrobić po liceum.

Biotechnologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Uczymy się wszystkiego poza biotechnologią. Matematyka, fizyka, informatyka. Zupełne przeciwieństwo rozszerzenia z liceum. Później może i jest inaczej, ale mało kto do tego "później" wytrzymuje. Taka powtórka gimnazjum, tylko wszystko w rozszerzeniu. Uczymy się wszystkiego, by w odległej przyszłości uczyć się czegoś, co sprawia nam radość. Liczyłem, że to stanie się na studiach, jednak tu jest jeszcze gorzej...

Kierunek lekarski, Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego (CM UJ) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest bardzo dużo, ale często też o zdaniu/nie zdaniu decyduje szczęście. Wiadomo, że trzeba się uczyć żeby zdać, że najambitniejsi spędzać będą noce i dnie zakuwając (co nie koniecznie musi się przekładać na lepsze oceny), ale na 3 wystarczy trochę się przyłożyć wtedy kiedy tego wymaga sytuacja, przerobić pytania z poprzednich lat i mieć kupę szczęścia :)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Ciężko stwierdzić to po pierwszym roku dopiero, ale organizowane jest mnóstwo dodatkowych projektów, wykładów w których każdy może wziąć udział.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

W mojej grupie nie spotkałam się z czymś takim jak "wyścig szczurów". Na początku każdy chciał dobrze wypaść przed innymi, ale szybko zrozumieliśmy ze wszyscy jedziemy na tym samym wózku i musimy sobie pomagać, wspierać się, motywować, razem się cieszyć i bawić.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik jest trochę daleko (ok.25 min), ale jeśli ktoś lubi jeździć tramwajem... :D Mieszkań jest mnóstwo (różne ceny, standardy, lokalizacje) więc każdy może znaleźć coś dla siebie.

Życie w mieście

Kraków jest wg mnie bardzo dobrze skomunikowany. Nigdy nie było większych problemów z dojazdem na zajęcia. Rynek jest bardzo blisko uczelni. Ogólnie w tak dużym mieście jest mnóstwo miejsc w których można odstresować się, wyjść w weekend ze znajomymi i zapomnieć o nauce (park wodny, park trampolin, kluby, miasteczko studenckie AGH, kina, galerie handlowe)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam wytrwałym i gwarantuję, że jeszcze nie raz zaskoczą was te studia.

Położnictwo, Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego (CM UJ) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Studia pochłaniają mnóstwo czasu. Zajęcia często od 7:30 do 17-20, a na większości musi być obecność obowiązkowa. Dużo zapychaczy typu psychologia, zdrowie publiczne, socjologia, filozofia i etyka. Są też przedmioty biologiczne jak embriologia, genetyka, biochemia i ścisłe - biofizyka. Anatomia nie ma nic wspólnego z opowieściami z wydziału lekarskiego, bo jest to kolejny zapychacz. Mamy bardzo dużo zajęć związanych z położnictwem i pielęgniarstwem, dzięki którym możemy naprawdę wiele się nauczyć! Pogrom sieje fizjologia człowieka. Jest to przedmiot bardzo wymagający, którego trzeba uczyć się już od pierwszych zajęć. Dużo materiału, cotygodniowe wymagające kartkówki i ciężkie kolokwia i egzamin. Drugi semestr to tylko kilka tygodni nauki na uczelni. Od kwietnia rozpoczynają się praktyki w szpitalach w grupach 3-5 osobowych. Praktyki trwają od kwietnia do połowy czerwca, następnie jest 2 tygodnie sesji letniej, a po niej zajęcia praktyczne są przez cały lipiec i cały wrzesień w Krakowskich szpitalach. Trzeba się liczyć z brakiem wolnego czasu i siedzeniem po kilka godzin na uczelni. Zajęcia są porozwalane po całym Krakowie, więc ciągle trzeba gdzieś się przemieszczać. Jest ciężko, ale pójście na praktyki już w kwietniu na pierwszym roku wynagradza ilość czasu i nauki na uczelni.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Po tym kierunku mamy pewną pracę jako położna. Można ją wykonywać już po licencjacie, aczkolwiek studiowanie w tym samym czasie magisterki jest ciężkie. Jest organizowane dużo konferencji.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na większości przedmiotów trzeba mieć 100% obecności. Wykładowcy nie są zbyt dobrze nastawieni w stosunku do studentów i ciężko jest cokolwiek załatwić.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik około 450 zł za pokój dwuosobowy. Mieszkanie: jednoosobowy 800-1000 zł, dwuosobowy 500-650 zł.

Życie w mieście

Kraków daje bardzo dużo możliwości i na pewno nie będziecie się tu nudzić.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję wyboru, aczkolwiek ilość praktyk w wakacje jest przerażająca, bo mamy tylko 4 tygodnie wakacji. Szkoda, że nikt nie wspomniał o tym przed rekrutacją, bo zastanowiłabym się nad wyborem może trochę dłużej. Jest ciężko, ale każdy znajdzie dziedzinę dla siebie, która go wciągnie i zainteresuje.

Weterynaria, Uniwersyteckie Centrum Medycyny Weterynaryjnej UJ-UR - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pierwszym roku nie odczułam, aby było nagle o wiele więcej nauki w porównaniu do tego co wymagano u mnie w liceum, jednak mimo wszystko na pierwszy plan znacząco wysuwała się anatomia, zwłaszcza osteologia, ale głównie dlatego, że oprócz niezwykle wymyślnych nazw polskich obowiązywało także jeszcze wymyślniejsze nazewnictwo łacińskie.
Było mnóstwo przedmiotów zapychaczy, ale z perspektywy czasu jest to dobre, ponieważ później, w trakcie kolejnych semestrów, jak już się zaczną przedmioty, na które obowiązuje naprawdę ogromny zakres materiału, na szczęście nie uwierały swoim istnieniem ;)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zajęcia są prowadzone zarówno przez UJ jak i przez UR, dlatego też jeśli chodzi o poziom zajęć bywa różnie, ale póki co większość przedmiotów jest prowadzona naprawdę fajnie, a w dużej mierze prowadzący są okej, w końcu każdy z nas jest człowiekiem ;) Jednak, co ważniejsze - można się z nimi bez problemu dogadać, co chyba nie za często się zdarza na innych uczelniach.
Prężnie działa nasz raczkujący oddział IVSA Kraków - z roku na rok jest coraz więcej organizowanych wykładów, warsztatów i wymian zagranicznych dla naszych studentów, a także w tym roku po raz kolejny będzie organizowana ogólnopolska konferencja dla studentów weterynarii, ta w poprzednim wyszła naprawdę fajnie.
Jeśli chodzi o koła naukowe, to podobnie jak z IVSĄ - z roku na rok działają coraz lepiej - tylko przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, żeby samemu się zaangażować, ponieważ nic nie stanie się samo, a niektórzy o tym czasami zapominają ;)

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Prowadzący tak jak pisałam wcześniej są naprawdę okej, przede wszystkim traktują studenta jak człowieka, a nie zło konieczne.
U mnie na roku jest naprawdę super atmosfera, każdy w miarę możliwości każdemu pomaga, nie ma problemu z dzieleniem się notatkami czy jakimiś fajnymi materiałami, które ktoś ma. Jest naprawdę sympatycznie.
Pomiędzy rocznikami także nie ma napiętej atmosfery, starsi koledzy zawsze wspomogą dobrą radą i odpowiedzą na mnóstwo dziwnych pytań.

Jak jest z mieszkaniem?

Wiadomo powszechnie, że Kraków nie jest najtańszym miejscem do życia. Mieszkania cenowo wychodzą naprawdę różnie. Ja wynajmuję miejsce w pokoju dwuosobowym o fajnym standardzie w ścisłym centrum Krakowa (dosłownie mam 5 min spacerkiem na Planty) i płacę ok. 700 zł miesięcznie. Za to moja koleżanka zdecydowała się wynająć pokój nieco dalej (ok. 35 - 40 min tramwajem od centrum), ale płaci ok. 500 zł za pokój jednoosobowy.
Decydując się na wynajem pokoju warto zwrócić uwagę na to jak wygląda sprawa z komunikacją miejską, naprawdę ważne jest aby blisko był przystanek autobusowy, z którego co chwilę jedzie jakiś autobus. Jest to ważne ponieważ zajęcia nie zawsze odbywają się w centrum - są przedmioty, które prowadzone są na Ruczaju, Prokocimiu, Przegorzałach, Bielanach i w Rząsce, dlatego też warto zastanowić się nad posiadaniem auta, ale na szczęście jeszcze nie na pierwszym roku, dopiero później zaczynają się prawdziwe wycieczki krajoznawcze.
Niestety nie orientuję się jak wygląda sprawa z akademikami.

Życie w mieście

Komunikacja miejska jest naprawdę niezła - da się dojechać na te wszystkie końce świata, o których pisałam w poprzednim pytaniu.
Kraków jest cudowny, prawdziwe miasto studenckie - jest mnóstwo świetnych miejsc, gdzie można posiedzieć ze znajomymi, napić się i trochę odstresować, ale również miejsc gdzie można zjeść fajny i niedrogi obiad.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Osobiście jestem bardzo zadowolona z wyboru uczelni i nie zamieniłabym jej na inną, ale wiadomo wciąż mowa o studiach, więc nie zawsze wszystko jest tak jak być powinno - czasami zdarzają się całkiem niezłe kwiatki, z których później można się pośmiać, ale są też sytuacje które sprawiają, że jest mniej lub bardziej nieprzyjemnie - jak wszędzie.

Strony