Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 5

Kierunek lekarski, Uniwersytet Zielonogórski (UZ) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

2

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauka wygląda zupełnie inaczej niż w liceum, trzeba umieć zadbać o siebie, o przygotowanie jedzenia, zrobienie prania, krążyć po całym mieście z zajęć na zajęcia. Nikt w nauce nie pomaga, wszystko zależy od tego jak się zorganizujesz. Jeśli zawsze uczyłaś/uczyłeś się systematycznie to spokojnie dasz radę, jeśli miałaś/miałeś tendencję do odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę to z pewnością nie dasz rady. Z dobrą organizacją pracy zostaje czas na sport i spotkania towarzyskie/inne rozrywki. Dla mnie osobiście jest go więcej niż w klasie maturalnej gdzie wegetowałem po 10 lekcji dziennie w szkole.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

W bibliotece książek jest jak na lekarstwo, trzeba mieć szczęście żeby jakąś wyrwać, + książek nie można wypożyczać na cały semestr tylko trzeba co ~1.5 miesiąca jechać przez całe miasto z torbą książek przedłużyć je o kolejny okres. Debilizm. ZG leży w centrum lasu, nie ma tu żadnych towarzystw naukowych, a poziom lokalnego lecznictwa to poziom powiatowy, poważne, związane z medycyna konferencje nie odbywają się tutaj, trzeba jeździć do innych miast Polski, czasem studenci sami zorganizują jakieś spotkanie, ewentualnie w Urzędzie Marszałkowskim odbywają się konferencje lokalnych środowisk. Kół naukowych jest milion+1, można w nich brać udział ale ta uczelnia jest martwa naukowo, badań się tutaj nie prowadzi, ewentualnie koła piszą prace odtwórcze sami dla siebie. Od początku powstania Wydziału Lekarskiego 1 koło (medycyny kosmicznej) przeprowadziło jakiekolwiek badania i coś opublikowało. Ogółem jeśli chcesz być naukowcem to nie tutaj. Praca po lekarskim jest wszędzie a nawet jest jej za dużo, dlatego lekarze protestują. Z Zielonej blisko do Niemiec co też jest plusem. Marszałek województwa podpisuje lojalki z niektórymi studentami, że nie będą mogli wyjechać z województwa po skończeniu studiów i sami wybiorą im gdzie są potrzebni i w jakiej specjalności w zamian za 10mcy stypendium.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Szefami katedr są ludzie luźno związani z daną dziedzina. Np Farmakologii uczą lekarze rodzinni, chirurgii neurochirurdzy czy interny seksuolog. Zwykle są to osoby nie do końca kompetentne, z biegiem lat sytuacja poprawia się nieznacznie. Zazwyczaj traktują studentów dobrze i starają się czegoś nauczyć. UZ jeszcze nie wypuścił żadnego absolwenta, dlatego to jak radzimy sobie z zewnętrznym egzaminem zawodowym okaże się dopiero za jakiś czas. Normą jest absurdalne traktowanie studentów przez uczelnię. Np wiele razy w ciągu roku okazuje się, że godziny rektorskie studentów kierunku lekarskiego nie dotyczą, bo nie udaje się zorganizować zajęć. Zajęcia trwają zwykle do godziny 20 przez cały dzień, ponieważ katedry tworzy kilka osób i nie można inaczej zorganizować zajęć jak z kilkugodzinnym i przerwami w ciągu dnia. Uczelnia nie ma dość rozbudowanej bazy własnej i organizuje zajęcia kliniczne w szpitalach oddalonych od Zielonej Góry o kilkadziesiąt kilometrów, do Nowej Soli i Sulechowa (po 25 km w 1 stronę) trzeba dojeżdżać na własny koszt i organizację. Ja np nie mam samochodu i na pks wydałem w ciągu roku "tylko" 140 zł, takie zajęcia wymagają wyjścia z domu o 6:30 z powrotem do ZG o 14 ledwie zdążając na kolejne zajęcia, sprawia to że studenci wydają własne pieniądze dodatkowo i jest się bardzo zmęczonym, bez motywacji do nauki. Okazuje się również, że uczelnia organizuje zajęcia 120 km od Zielonej Góry w Gorzowie Wlkp, na szczęście z podstawionym busem, dojazd na zajęcia zaczynające się o 8 rano to "tylko" ~2 h w jedną stronę. Jeśli chodzi o samych studentów to na początkowych latach jest bardzo dużo osób które bardzo narzekają że są w ZG bo dostały się tu z powodu nie dostania się gdziekolwiek indziej, psuje to atmosferę na uczelni. Na szczęście do III Roku, około 1/4 studentów przeniosło się na inne uczelnie, atmosfera między nami w grupie poprawiła się znacznie.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny akademików nie odbiegają od cen w innych dużych miastach jak Wrocław czy Poznań. Nie jest trudno dostać akademik, jego standard nie jest zły, nie jest super, można tam żyć. Ceny pokoi są bardzo podobne jak w Poznaniu, Zielona Góra nie jest tańszym miastem do mieszkania niż inne, stancji jest niewiele i bardzo szybko się rozchodzą, polecam szukać mieszkania OD RAZU po zakwalifikowaniu się na listę przyjętych, później będzie już za późno, żeby znaleźć coś sensownego.

Życie w mieście

Zielona Góra ma około 120 tys. Mieszkańców (nie licząc odległych przedmieść, które niedawno podłączono do miasta). Po godzinie 20 jest miastem wymarłym i pustym. Jeśli idziesz na studia z myślą o o intensywnym życiu nocnym, to raczej nie na medycynie i nie w tym mieście ;). Oferta klubów w zasadzie ogranicza się do pojedynczych które raczej wyglądają jak powiatowe dyskoteki disco-latino-techno. Czasem organizowane są pewne wydarzenia kulturalne, jednak jest ich stosunkowo niewiele jak na miasto wojewódzkie. Komunikacja miejska jest dobra, jeżdżą autobusy elektryczne, które są bardzo ciche. Dużo zajęć odbywa się w bardzo odległym miejscu (budynek na ul. Energetyków), do którego jest trudny dojazd, autobus jeździ co około pół godziny, w mieście działają rowery miejskie, które są wygodne i najszybszym środkiem komunikacji. Niewiele to pomaga, jeśli uczelnia organizuje zajęcia powiat dalej, dojazd zajmuje wtedy około półtorej godziny, ponieważ godziny zajęć nie są dostosowane do godzin transportu PKS/PKP.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Wyboru UZ nie żałuję, ponieważ tylko tutaj ledwie się dostałem. Bez tego nie mógłbym studiować medycyny w ogóle. Biorąc pod uwagę bardzo poważne minusy uczelni musisz poważnie zastanowić się czy chcesz tu przyjść z własnej woli. Większość osób wybrała UZ, ponieważ nigdzie indziej się nie dostała, to coś o uczelni jednak mówi. Studia nie są złe ale mogłyby być znacznie lepsze, jeśli uczelnia miałaby bazę do kształcenia i miała jakieś doświadczenie zamiast błądzić w mroku. Studia na Uniwersytecie nie mają polegać na tym, że jest "fajnie, bo w sumie to mogło być gorzej". Jeżeli masz możliwość studiować w innym mieście, naprawdę nie wybieraj Zielonej Góry, najważniejsze jest, żebyś to ty była/był jak najlepszym specjalistą jakim możesz być, warto rozważyć pójście do większego ośrodka a ZG traktować jak koło ratunkowe jeśli nie zakwalifikujesz się gdzie indziej.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Zielonogórski (UZ) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest dużo więcej niż w liceum, jest zupełnie inna, tu nikt nie prowadzi za rączkę jak w szkole. Przestawienie się na nowy system nauczania zajmuje trochę czasu, część osób zarywa nocki i praktycznie nie żyje ledwie utrzymując się na powierzchni a zdecydowana większość ogarnia siebie samego na tyle sprawnie że zostaje czas na hobby, znajomych itd. Obok nauki dużym wyzwaniem jest samo "studiowanie", trzeba umieć zadbać o swoje jedzenie sprzątanie itd.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest raczej niski, prowadzone przez niekompetentnych wykładowców, którzy nigdy takich zajęć nie prowadzili na kierunku lekarskim (jeśli już to epizodycznie albo nie ten przedmiot), bardzo często są odwoływane, przychodzimy pod salę, a okazuje się że nikt nie przychodzi do nas, uczelnia stawia na dojeżdżających wykładowców, więc są pewne problemu organizacyjne jak np. zajęcia jednego dnia w mieście 25 km od ZG z własnym dojazdem, później w ZG 4 h wykładu do 20. Koła naukowe można zakładać jakie się chce ile się chce, byle znaleźć kogoś kto się takim kołem zaopiekuje, biblioteka ma pewne szczątkowe zaopatrzenie, jej system jest absurdalnie niewygodny, nie można wypożyczyć podręcznika na cały semestr z góry, książki z magazynu można przedłużać z domu max kilka tygodni o ile nagle w połowie semestru nie okaże się, że ktoś go nie zarezerwował i podręcznik trzeba zwrócić, innym sposobem jest "wolny dostęp" gdzie mniej więcej co miesiąc każdą książkę trzeba przynieść fizycznie do biblioteki położonej dokładnie na drugim końcu miasta od kampusu lekarskiego i przedłużyć ręcznie. Po kierunku lekarskim praca jest wszędzie, raczej jest jej za dużo niż za mało. Zależy jak ludzie z UZ zdadzą LEK który weryfikuje na jaką spec się dostaniemy, nikt UZ jeszcze nie skończył więc nie można powiedzieć jakie są perspektywy pracy po, czy będzie to wytwórnia lekarzy rodzinnych i internistów czy wybitnych wąskospecjalistycznych lekarzy. Warsztaty itd. prężnie organizuje stowarzyszenie studentów medycyny IFMSA POLAND, praktycznie co miesiąc odbywa się jakiś event i w miarę łatwo się dostać na nie, bo mało fizycznie nas studiuje. Duże konferencje naukowe ogólnopolskich towarzystw lekarskich raczej nie odbywają się w Zielonej Górze, jeśli chce się zobaczyć najnowsze osiągnięcia medycyny trzeba pojechać do jednego z głównych miast kraju. Przez trzy lata studiów odbyła się w naszym mieście jedna, chir kręgosłupa.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Nastawienie asystentów jest bardzo przyjazne, często są młodzi i pełni zapału do prowadzenia zajęć. Lekarze na zajęciach klinicznych również chętnie nas uczą fachu, nie jesteśmy ignorowani przez nich. Dziekanat stara się ogarniać nasze studia bardzo przyjaźnie choć nie zawsze im to wychodzi. Sami studenci są różni, są mili i są buce i dzbany, jak wszędzie. Wyścig szczurów panuje wśród tych, którzy panikują i mają jeden jedyny cel bycia lepszym od innych, każdy może się z niego wyłączyć jeśli tylko chce. Atmosfera na pewno nie jest toksyczna, zależy w jakim towarzystwie dana osoba się obraca.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań są prawie jak we Wrocławiu, wzrosły w ostatnich latach znacznie. Większość osób mieszka w zasięgu pieszo do 15 min od kampusu lub na samym kampusie, zaleta małego miasta. Akademik kosztuje podobnie jak w innych miastach, jest w dość dobrym stanie. Życie akademika jest bardzo towarzyskie ;)

Życie w mieście

Zielona Góra leży na uboczu Polski otoczona lasami, świetne miejsce na wypady rowerowe, dojazd do i z miasta istnieje, do sąsiednich stolic woj można dojechać w miarę wygodnie w czasie 2-3 h, dalej często czekają studenta przesiadki by dotrzeć do domu. (Odległe miejsce studiowania dla niektórych jest zaletą)
Po 21 miasto jest puste, mieszka w nim ~120 tys. osób więc to logiczne że niezbyt wiele się dzieje. Jest galeria sztuki, jest nieduże centrum handlowe, jest kino czy teatr. Knajpki w ZG są super, duży wybór i przytulnie, ceny jak wszędzie w Polsce, ani nie specjalnie taniej ani nie jakoś zaporowo drogo. Komunikacja miejska jest ok, do biblioteki na drugim końcu miasta czy na laboratoria można dojechać w pół godziny
UWAGA UWAGA uczelnia organizuje dużo zajęć klinicznych POZA ZG, w Nowej Soli, Sulechowie, trzeba na własny koszt i własny pomysł dojeżdżać 20-30 km na 8:30 rano (PKS ZG-NOWA SÓL jedzie ponad godzinę w jedną stronę, koszt jednego wybrania się na obowiązkowe zajęcia to 16 zł, których uczelnia nie zwraca, a żeby na niego zdążyć trzeba jeszcze dostać się na dworzec PKS, a w drugim mieście dojść do szpitala. Ogółem jedne zajęcia kliniczne 4 h to wycieczka od wyjścia z domu o 6:20 do powrotu do ZG o godzinie 14). Do Żar (45 km w 1 stronę) i Gorzowa Wielkopolskiego (110 km w 1 stronę) jest organizowany bus uczelniany, ale nie zawsze jedzie więc może się zdarzyć że trzeba jechać samemu.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jeżeli chcesz studiować kierunek lekarski w Zielonej Górze poważnie to rozważ, tak, jest tu zdecydowanie łatwiej dostać się niż na uczelnie w innych miastach, ale ma to swoją cenę, organizacja studiów przyprawia o ból głowy czasem. Studiujemy to z pasji nie przymusu więc nie powiem "odradzam", bo studia ogółem są super, zawód też super, praca bardzo ciężka od I roku.
Studia lekarskie polecam, ZG jest do poważnego zastanowienia się nad + i -, niektórym może być trudno przystosować się do takich warunków i faktycznie, w moim roczniku od I roku studiów ilość studentów na roku zmniejszyła się o prawie 1/4 z czego zdecydowana większość wybrała przenosiny na inną uczelnię, a tylko jednostki oblały rok.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Zielonogórski (UZ) - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest zdecydowanie więcej niż w liceum, ale nie ma znowu aż takiej tragedii. Zapychaczy uczymy się jedynie z prezentacji. Na pierwszym roku najważniejsza jest anatomia, histologia i biochemia.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia daje w miarę dobre podstawy do rozwoju. Biblioteka jest całkiem nieźle zaopatrzona, koła naukowe zaczynają się rozwijać, w ZG odbywają się też konferencje naukowe.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wyścig szczurów nie jest w żadnym stopniu dla mnie zauważalny, zdarzają się oczywiście pojedyncze jednostki, ale nie zatruwają one całego rocznika. Relacje między studentami są dobre, staramy się sobie pomagać.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania są dużo tańsze niż w Warszawie czy Krakowie. Pokój jednoosobowy można wyhaczyć za 500 zł.

Życie w mieście

Miasto zaczyna się dynamicznie rozwijać. Brakuje trochę życia nocnego jakim tętni Kraków czy Warszawa, ale są fajne miejsca, gdzie można spędzić czas ;)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Na 1 roku warto szczególną uwagę poświęcić histologii. Wyboru UZ nie żałuję ;)

Kierunek lekarski, Uniwersytet Zielonogórski (UZ) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ilość nauki w porównaniu z liceum jest znacznie większa, ale nie jest tak, że nie ma na nic czasu. UZ daje nam trochę czasu na rozwijanie swoich pasji i zainteresowań - dlatego nie samą nauką tu człowiek żyje ;) Na 1 roku najbardziej wymagającą jest histologia.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Generalnie nie za często korzystałem z biblioteki, dlatego nie wiem jak są zaopatrzone. Jest coraz więcej kół naukowych na UZ, a także działalność w ramach IFMSA. W najbliższym roku akademickim (2017/2018) UZ organizuje mistrzostwa Polski w szyciu chirurgicznym.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Nie ma tutaj tzw. "wyścigu szczurów" . Staramy się sobie pomagać jak tylko się da ;) Prowadzący traktują nas z szacunkiem, nie zadręczają niepotrzebnymi szczegółami

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania mają przeróżne ceny - za jedynkę płacę około 700 zł miesięcznie, choć są osoby, które płaca 600 zł, a są takie, które 800 zł.
Akademik to cena chyba około 400 zł (nie wiem dokładnie).

Życie w mieście

Komunikacja miejska mogłaby być lepiej rozwinięta, aczkolwiek nie ma tragedii. Miasto daje do dyspozycji różne formy spędzania wolnego czasu, jak każde większe miasto. Każdy pierwszak na pewno powinien udać się do "Ojca".

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Ogólnie naprawdę gorąco polecam UZ. Jestem zadowolony z wyboru i na tą chwile raczej bym go nie zmienił ;)

Kierunek lekarski, Uniwersytet Zielonogórski (UZ) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Zależy od organizacji czasu pracy, nauki jest milion razy więcej niż w LO ale praca opiera się na samodzielnej nauce, nikt za rączkę nie prowadzi. Jak jest sesja to masakra i brak snu, jak sesji nie ma to da się żyć.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia jest młoda i BARDZO się stara żeby dać studentowi możliwość rozwoju, zakładane są nawet koła naukowe przedmiotów klinicznych (np. med ratunkowa, neurochirurgia itd.) mimo że nikt jeszcze nie zaczął nawet kształcenia klinicznego. Uczelni bardzo zależy żeby wszystko było zorganizowane jak należy.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera jest wspaniała! Wykładowcy są młodzi, chętni do dzielenia się wiedzą i bardzo zaangażowani w nowe miejsce pracy, mają studentów z imienia osobiście, nikt nie jest tutaj anonimowy dzięki temu że rocznik jest nieduży. Studenci nie mają wielkiej spiny, wszyscy jedziemy na tym samym wózku, kilka jednostek patologicznych jest ale ogólnie jest zajebiście.

Jak jest z mieszkaniem?

Zielonka jest dużo tańsza niż wielkie miasta, mieszkanie jest kilkaset zł tańsze niż np. we Wrocławiu czy Poznaniu o Warszawie nie mówiąc już, akademik jest spoko, wyremontowany w miarę i tani.

Życie w mieście

Komunikacja i dojazd bajka, zielona jest nieduża i łatwo się przemieszczać, max czas dojazdu na niektóre zajęcia to 15-20 min.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

U nas z racji młodego wieku kierunku nie ma baz pytań, trzeba się uczyć od deski do deski książek. Ciężko będzie się przenieść na inne uczelnie z tego samego powodu, młody kierunek, bardzo polecam, uzet jest super, to jest miejsce które daje mega możliwości.