Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 2

Kierunek lekarski, Uniwersytet Rzeszowski (UR) - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest zdecydowanie więcej niż w LO. Momentami myślałem, że zejdę z tego świata.. Najwięcej czasu poświęca się na 1 roku oczywiście na Anatomię, a podstawowym podręcznikiem jest Bochenek.. Wiadomo każdy posiłkuje się Skawiną, jednak asystenci są przebiegli i układają kolokwia na podstawie Bochenka, więc aby zdać ten przedmiot nie uciekniesz od niego. Głównie wymagany jest tom I, III, IV i połowa V. OUN ze Skawiny wgl nie wystarczał.. Profesor jest wymagający i doświadczony w nauczaniu tego przedmiotu, więc nie popuści nikomu. Niestety pierwszy termin z anaty zdało 30 osób. Histologia jest drugim przedmiotem, który daje w kość. Na każde kolokwium trzeba się nauczyć na pamięć daną część Cichockiego, pytania często były o wymiary ultrastruktur lub czysto postawione logikę, aby ztrollować biednego studenta, który uczy się jak małpka na pamięć bez zrozumienia. Jest to przedmiot bardzo dobrze prowadzony dlatego zdawalność jest umiarkowana. Biochemia zaczyna się od 2 semestru. Obowiązują nas dwie książki na kolosy tj. Harper i Bańkowski + wzory, więc opanowanie danej partii materiału jest czasochłonne i męczące. Niestety prowadzący niechętnie mówią co konkretnie mamy wykuć na pamięć, twierdząc że wszystko jest meeega ważne.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom jest dobry. Oceniam go na 4, ale nie czarujmy się - medycyna w Rzeszowie jest dopiero od 3 lat, więc asystenci uczą się razem z nami, a katedry dopiero wyrastają. Anatomia jest prowadzona na wysokim poziomie pomimo małej ilości (jak na razie) preparatów i zwłok. Trzeba być zawsze solidnie przygotowany na ćwiczenia, bo bez tego będzie to zmarnowany czas. Co do kół nie wypowiem się zbytnio, jest ich już trochę, głównie kliniczne. Ubolewam jednak nad brakiem koła z histologii lub patomorfologii..
Możliwości są duże i myślę, że jak ktoś wykazuje się dużą inicjatywą i zaangażowaniem w czasie trwania kursu to zawsze będzie mógł spróbować zakręcić się wokół jakieś katedry. Konkurencji nie ma.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Asystenci i wykładowcy są mili dla osób, które uczą się. Panuje też atmosfera mistrz-uczeń, więc jakoś się to wyrównuje. Wyścigu szczurów jakiegoś wielkiego nie ma, czasem się zdarzą osoby które idą poskarżyć się prowadzącym o jakąś pierdołę, ale myślę że takie jednostki są wszędzie.

Jak jest z mieszkaniem?

Cena za dwuosobowy pokój akademiku wynosi około 400 zł.

Życie w mieście

Miasto jest nudne, ale ładne i zadbane. Komunikacja jest w porządku a cena semstralki jest zdecydowanie udogodnieniem dla kieszeni biednego studenta.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Wiele osób boi się, że na nowych uczelniach niczego się nie nauczysz, a prowadzący nie wymagają za dużo. Wręcz przeciwnie, nie mamy praktycznie giełd, wałkujemy podręczniki wymagane na wszystkich uczelniach, a prowadzący są kompetentni - to nie są ludzie z przypadku. Myślę, że system LEK pokazuje też ogólna wiedzę studenta, a nie tylko poziom uczelni.

Kierunek lekarski, Uniwersytet Rzeszowski (UR) - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest bardzo dużo, jak to niestety na medycynie bywa, ale na szczęście nie ma takiego wrzucania na głęboką wodę, tylko w miarę się to przez kilkanaście pierwszych dni rozwija. Ale zawsze można znaleźć czas na siłownię, chłopaka czy serial. Drugi rok jest lżejszy, natomiast w III znowu można dostać w kość. Ale wszystko do przeżycia!

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Otwiera się sporo kół naukowych, można otrzymać granty na jakieś badania naukowe. Biblioteka jest cały czas doposażana, ale na przykład w czytelni jest mnóstwo książek, w tym tych najnowszych. IFMSA działa prężnie, robimy multum warsztatów dla studentów. Wyjeżdżamy z pracami na konferencje naukowe, także naprawdę jest w porządku. Poziom uważam, że jest wysoki.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera, przynajmniej na starszych latach, bardzo dobra, wymieniamy się notatkami, pytaniami, książkami, uwagami. Wyścigu szczurów raczej nie znam. Są małe grupki, ćwiczeniowe po 10 osób, kliniczne po 5, więc zwykle nawiązuje się dobre i mocne kontakty ze znajomymi z grup. Wykładowcy i asystenci chcą nas jak najwięcej nauczyć, co przydaje się gł. na zajęciach klinicznych w szpitalu, gdzie nie stoimy i nie podpieramy ścian, tylko normalnie cały czas zajmujemy się pacjentami.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny w porównaniu do innych miast są dość niskie, za wynajem pokoju 1 os. zapłaci się średnio w granicach 450-550, licząc już z wszystkimi rachunkami. Za dwójkę to nawet 350-400 zł. Akademiki są ciut tańsze.

Życie w mieście

Budynki są oddalone od siebie max 2 km, podobnie szpitale, nie trzeba dużo jeździć po mieście. Dodatkowo Rzeszów jest miłym zielonym miastem, z bardzo dużą ilością studentów, dlatego życie towarzyskie kwitnie, szczególnie w okolicach rynku. Sporo klubów fitness i galerii handlowych też jest dużym plusem.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jedyne minusy to organizacja uczelni, która trochę kuleje - zmiany planów zajęć, późno wysyłane sylabusy czy ustalanie terminów egzaminów tuż przed sesją... Ale to nie jest najważniejszy aspekt :)