Jesteś tutaj

Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych.

Znalezionych opinii - 54

Kierunek lekarski, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia absolwenta studiów stacjonarnych

3

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo, dużo i dużo stresu. Kierunek jest nazywany "giełdolekiem", bo podstawą nauczania są tu testy, a podstawą zaliczania - giełdy pytań. Na późniejszych latach jest przyjemniej. Rok pierwszy i ostatni to głównie walka z prowadzącymi lub z uczelnią.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Jest tu dużo lekarzy i wykładowców, którzy mają coś wartościowego do przekazania i chcą uczyć. I tak samo dużo klinik, które studenta dosłownie nie widzą. Ginekologia to 3 kursy po 2 tygodnie - podpierania ścian. Klinika farmakologii klinicznej za to sama walczyła o zajęcia przy łóżkach pacjenta - a przedmiot ograniczono do 2 dni prezentacji. Ten kierunek to w ogóle głównie prezentacje.
Dziekanat - poza p. Bogucką - to jest dramat. Łatwo jest załatwić drobne sprawy studenckie, ale nie zdziwcie się, gdy na sam koniec p. Dziekan zrobi wszystko, aby uwalić was na ostatnim roku studiów.
Biblioteka - fantastyczna.
Na umedzie są nowoczesne pracownie i laboratoria.
Podobno nowo wybudowane centrum symulacji jest super, ale 6 rok lekarskiego nie miał tam wstępu, bo p. Dziekan nie dopełniła formalności. Na takie jaja na tej uczelni się przygotujcie.
W Łodzi odbywa się dużo konferencji medycznych, a na uczelni można wiele zrobić w kołach naukowych. Umed Łódź jest też organizatorem konferencji studenckiej Juvenes Pro Medicina - warto poznać. Warto też korzystać z szerokiej oferty AZS.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zależy do jakiej grupy się trafi. Zdarzały się grupy "szczurów", ale i tyle samo normalnych ludzi, którzy zżyli się na całe lata.
Asystenci dzielą się na tych, co mają studenta w poważaniu i tych, którzy pomogą ze wszystkim swoją wiedzą. Tych drugich jest tak samo dużo jak pierwszych. Jeśli trafisz na życzliwego lekarza chętnego do nauczania - trzymaj się go jak najdłużej, chodź na dyżury, szukaj kół naukowych, pisz prace naukowe. Wiedza nie ucieknie, a na wiedzy tych wybitnych jednostek bazuje ta uczelnia. Program nauczania nie zapewnia zbyt wiele.
Pierwsze lata to klepanie rzeczy, których nie chce się znać.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań w porządku. Akademiki od luksusowych (Synapsa 465 zł za pokój 2-os) do najniższego standardu i najlepszej atmosfery (Medyk 300 zł).
Łódź nie jest drogim miastem.

Życie w mieście

Jest straszne, ale mnóstwo osób je lubi. Uczelnia jest dobrze skomunikowana i nietrudno o zamieszkanie blisko jej obiektów. Trudniej jest dopiero na dalszych latach, gdy trzeba dojeżdżać do różnych szpitali. Na lata 1-3 polecam akademik (przepływ wiedzy jest ogromny), od 4 roku warto zamieszkać w centrum (np. Zachodnia)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Żałuję, że nie studiowałam we Wrocławiu.
Najgorszy, i to powtarzają też starsze roczniki, jest 6 rok. Żadna inna uczelnia medyczna nie żegna swoich absolwentów w taki sposób. Za to poprzednie lata wspominam nawet dobrze. Najlepiej na tym interesie wyszły osoby, które zaczęły medycynę w Łodzi, a później przeniosły się do innego miasta - nie jest to oczywiście łatwe.
Warto samemu szukać wiedzy, szukać, czytać różne książki (albo nawet przejrzeć).
Giełdy pytań - spoko. Czyjeś notatki - nawet nie tykajcie. To wam w niczym nie pomoże na tym kierunku.
Ogólna ocena mojej alma mater wyraża się w słowach "można, nie trzeba".

Ratownictwo medyczne, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest dość sporo. Ja poświęcałam ok 3-4 godzin dziennie, chyba, że nadeszła sesja - wtedy zdarzało się, że uczyłam się do późnych godzin nocnych. Mimo to dawałam radę iść do pracy w weekend. W liceum, gdy czegoś nie zdajesz, nawet po raz czwarty, to raczej idzie się dogadać. Na studiach zauważyłam, że jest gorzej.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia prowadzi kilka ciekawych kół naukowych. Organizuje konferencje, w większości ciekawe i darmowe dla studenta.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście bywa różne. Między studentami widać rywalizację, czasami widać brak współpracy.

Życie w mieście

Komunikacja miejska, często po prostu "leży". Awarie są niezwykle częste.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Żałuję wyboru kierunku studiów.

Kierunek wojskowo-lekarski, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jest dużo więcej nauki, trzeba uczyć się systematycznie. Chociaż jeden dzień przed też da się ogarnąć jeśli bardzo się chce. Czasu wolnego jest stosunkowo dużo, ale tylko gdy akurat nie jest to tydzień, w którym wypadają trzy kolokwia ;)) Jeśli chodzi o książki to wszystko można kupić w ksero przy uczelni za nie duże pieniądze, jeśli już inwestować to w atlasy do anatomii, Skawiny i histologię. Co do reszty nie łudźmy się - skrypty królują.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Biblioteka Umedu jest super, bardzo dużo książek. Osobiście bardzo lubię się tam uczyć. Organizowanych jest też mnóstwo konferencji i warsztatów np. Warsztaty osłuchiwania

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

W grupach wszyscy jesteśmy zgrani i wyścigu szczurów nie ma (póki co). Jeśli chodzi o wykładowców/asystentów to kilku znajdzie się takich, którzy się przejmują, pomagają, uczą i nawet zapamiętują nasze imiona. Natomiast reszta ma studentów gdzieś, a na pytania odpowiada „znajdź to sobie sam, to są studia”.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań są przystępne, ale nie można zwlekać z szukaniem.

Życie w mieście

W Łodzi dużo się dzieje, są fajne knajpy, bary. Tramwaje się często psują, ale to też ma swój urok.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Zawsze może być gorzej, pamiętajcie. Te studia zabierają radość z życia, zasypują mnóstwem niepotrzebnych przedmiotów, ale przynajmniej możesz opowiadać znajomym ciekawostki albo rozpoznać jajo glisty ludzkiej pod mikroskopem. Sounds like fun, co nie?

Farmacja, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok jest bardzo trudny, niestety bardzo wielu studentów odpada lub pod presją niezaliczonych przedmiotów, stresu związanego z niepowodzeniami rezygnuje. Przedmiotów na pierwszym roku jest bardzo wiele, bardzo dużo godzin trzeba też spędzić na uczelni, co znacznie utrudnia naukę. Wymagania stawiane przez prowadzących ćwiczenia są niewyobrażalnie wysokie, a czasu na ich opanowanie bardzo niewiele. Zakres przedmiotów jest bardzo zróżnicowany (m.in chemia organiczna, chemia nieorganiczna, anatomia, matematyka, botanika, angielski, parazytologia, biologia, statystyka, technologia informacyjna, biofizyka, fizyka, łacina, fakultety), niestety wielu prowadzących ma na celu jedynie uprzykrzenie życia, zniechęcenie do studiowania. Są niepomocni, często pozbawieni kultury słowa w stosunku do studentów. Większość studentów kończy sesję dopiero pod koniec września (słynny egzamin z botaniki, chemii nieorganicznej są ciężkie do przejścia), więc jeśli liczysz na wolne wakacje to zdecydowanie nie ten kierunek studiów. Praca studenta i zaangażowanie nie są kompletnie doceniane, student na pierwszym roku jest nikim. Czasu wolnego nie ma wcale, ciężko go wygospodarować na cokolwiek innego niż nauka i chodzenie na zajęcia. Trzeba być mocno odpornym fizycznie i psychicznie żeby przebrnąć przez te studia. Niestety brak snu, wypoczynku i czasu na zdrowy tryb życia to normalność. Wyposażenie uczelni jest na żałosnym poziomie, brakuje najtańszych sprzętów, szkła laboratoryjnego. Wszystkie jest stare, obskurne, brudne. W bibliotece często brakuje wymaganych przez prowadzących książek, przez co studenci muszą kupować je sami. Na 2 roku jest już nieco łatwiej, przedmioty są ciekawsze niż na pierwszym, a katedry w których odbywają się zajęcia nieco bardziej pro-studenckie. Niestety 3 rok to znowu dramat, chyba nawet cięższy niż 1. Niestety farmakognozja i chemia leków potrafią mocno ,,umilić" życie. Farmakognozja na tej uczelni to kolejny za botaniką legendarny przedmiot, z którym większość studentów ma bardzo koszmarne wspomnienia. Wymagania stawiane na farmakognozji są nierealnie olbrzymie (chyba największe wśród uczelni w Polsce), system oceniania mocno niesprawiedliwy, większość asystentów nie ma szacunku do studentów, tylko szuka okazji żeby bezpodstawnie wyzerować pracę na zaliczeniu, ilość zaliczeń w ciągu roku z tego przedmiotu jest chyba nie do zliczenia, a wiedza którą trzeba opanować mocno niepraktyczna. Na 4 roku jest już troszeczkę lepiej, pod warunkiem, że do niego dotrzesz.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wymagania stawiane studentom bardzo wysokie, jednak na uczelni brakuje wyposażenia, na którym studenci mogliby się uczyć praktycznych rzeczy. Zaopatrzenie biblioteki nie jest najlepsze. Czasem na uczelni prowadzone są konferencje, warsztaty, jednak mało kto ma czas korzystać z tego typu wydarzeń w obawie o niezaliczenie bieżących rzeczy. Sam kierunek daje spore możliwości rozwoju, ponieważ po skończeniu farmacji można pracować nie tylko w aptece.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście wykładowców/ asystentów do studentów często jest mocno nietaktowne, bez szacunku. Szczególnie na pierwszych latach studiów. Relacje między studentami bywają różne, zdarzają się sytuacje konfliktowe. Nie zawsze studenci chcą dzielić się między sobą materiałami. Zdarza się, że trafisz na fałszywych przyjaciół, do tego trzeba przywyknąć i znaleźć sobie odpowiednią grupę ludzi. Kontakty przeważnie jednak ograniczają się do spraw uczelnianych ponieważ nie ma zbyt dużo czasu na prywatne spotkania, imprezy itp.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania w Łodzi są w średnich cenach, blisko uczelni są osiedla, na których można wynająć pokój za cenę ok 800 zł, nieco dalej w granicach 600- 700 zł.

Życie w mieście

Miasto nie jest zbyt zachęcające dla przyjezdnych, nie ma tu nic wyjątkowo atrakcyjnego. Komunikacja miejska raczej nie zachęca do przejazdów, niestety czasem trzeba z niej skorzystać ponieważ szczególnie na pierwszym i drugim roku zajęcia odbywają się w różnych, odległych miejscach. Także podróż starym, śmierdzącym, spóźnionym tramwajem jest koniecznością.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Zdecydowanie nie polecam tej uczelni, szczególnie jeśli chcesz studiować farmację. Sam kierunek jest bardzo trudny, bardzo dużo nauki jest na pamięć, więc jeśli niekoniecznie lubisz wkuwać nocami to nie jest to kierunek dla ciebie. Trzeba być bardzo odpornym fizycznie i psychicznie żeby przetrwać i nie stracić całego zdrowia.

Kierunek wojskowo-lekarski, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta V roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jestem już na półmetku. Jak zawsze pierwszy rok jest najgorszy, a potem już leci naprawdę szybko.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia daje naprawdę duże możliwości rozwoju. Wykładowcy też są dobrzy.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wyścigu szczurów raczej nie ma. Nie zauważyłam tego. Studenci z wyższego roku pomagają :)

Jak jest z mieszkaniem?

Osobiście mam mieszkanie,nie wiem jak jest z akademikami.

Kosmetologia, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta V roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na pewno w porównaniu z liceum jest różnica - nauki sporo, ale z interesujących nas przedmiotów. Widać od razu, że wykładowcy się starają, zawsze można pytać itd.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Ja osobiście jestem zadowolona ze studiów i planuję ich kontynuację na studiach doktoranckich. W ogóle się nie zgadzam z poprzednią opinią. Nowoczesnego sprzętu jest bardzo dużo, np. IPL, karboksyterapia, radiofrekwencja i inne maszyny, często przyjeżdżają też pokazywać różne. Do pracy magisterskiej używam wysokiej klasy sond do oceny skóry, o których moja kuzynka w prywatnej szkole może tylko pomarzyć. Moim zdaniem można się naprawdę dużo nauczyć, jeśli się chce oczywiście. Na kosmetologii słyszę jak ciągle piszą jakieś artykuły i potem drukują im w Ameryce, a tam mają z czego wybierać, to chyba są dobrzy. Asystenci nawet nas też zachęcają do pisania czegoś.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Profesorowie owszem, są wymagający, jeśli ktoś liczy, że prześlizgnie się przez studia bez pracy, to może się bardzo rozczarować. Ale w większości są nastawieni "frontem do studenta" i nie robią niepotrzebnych problemów.

Jak jest z mieszkaniem?

Ja akurat jestem Łodzianką, to nie orientuję się w cenach wynajmu.

Życie w mieście

Żyję tu od urodzenia, to trudno mi obiektywnie oceniać, wiadomo że to nie Warszawa czy Kraków, ale i tak jest sporo atrakcji.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Parę osób z mojej rodziny studiuje na UM i wszyscy pozytywnie oceniają studia. Ja również mogę polecić tę uczelnię.

Farmacja, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok daje w kość niemiłosiernie. Są przedmioty, których zaliczenie wymaga przeczytania dwa razy notatek, a są i takie przez które człowiek nie śpi po nocach, a i tak kończy z 2 w indeksie. Za dużo przedmiotów gigantów na raz. Tzn. problem polega na tym, ze chemia organiczna, która w całej Polsce jest na drugim roku u nas została wepchnięta na pierwszy, a jest to chyba najcięższy przedmiot do tej pory. Są też jazdy z matematyką, osoby po licealnej podstawie mają baaardzo pod górkę.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Sama uczelnia daje spore możliwości, ale wydział raczej niekoniecznie. Chyba najlepiej jest zapisać się do ptsf-u i z ich propozycji warsztatów/konferencji korzystać.
Biblioteka jest świetna, plusem jest, że mieści się obok wydziału farmacji.
Poziom zajęć, nie można powiedzieć, bo jest wysoki, ale jest przez to bardzo ciężko. Zaopatrzenie zależy od zakładu. Czasem jest lepiej, czasem tragicznie. Nawet asystenci niektórych zakładów baaaardzo narzekają.
Ogólnie po farmacji jest sporo możliwości, jest dużo możliwości staży już w czasie studiów, trzeba tylko chcieć zrobić coś ponad studia.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Asystenci są różni, tutaj też zależy od zakładu. Na biologii/botanice trafiają się bardzo ciężkie przypadki, ale i baaardzo pomocne asystentki, a na matematyce nie ma co liczyć na kogoś dobrego, choć podobno pani dr jest w miarę. Reszta normalnie.
Wśród studentów nikt sobie nie podkłada kłód pod nogi, ale na pomoc tez nie ma co liczyć. Za bardzo nie ma z kim pogadać o czymś innym niż studia, ludzie są raczej nastawieni tylko na naukę. Jednak wiadomo, jak się dobrze trafi do grupy to ktoś do pogadania się zawsze znajdzie.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkam w domu rodzinnym, ale za około 600 zł można znaleźć coś fajnego, w pobliżu uczelni.

Życie w mieście

Łódź jako miasto studenckie się sprawdza. Centrum miasta bardzo imprezowe, dużo dzieje się rożnych wydarzeń kulturalnych, każdy znajdzie coś dla siebie.
Dobrze skomunikowane miasto, ale niestety z MPK nigdy nic nie wiadomo, zimą zdarza się, ze tramwaje stają, a autobusy stoją w korkach, więc dojazd się bardzo wydłuża.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Kierunek jest super, nie zamieniłabym go na nic innego, ale uczelnię bym raczej wybrała inną. Nie polecam niestety naszego wydziału.

Kosmetologia, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki na pierwszym roku jest sporo. Z początku wydawać się może studentowi, że zaczyna studia na wysokim poziomie i wiele się nauczy.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia nie daje zbyt dużych możliwości rozwoju. Studentki kosmetologii przekonują się o tym po drugim roku zazwyczaj (czyli będąc na trzecim). Wtedy uświadamiają sobie, że niczego nowego się nie uczą, nauka stoi w miejscu. Powtarzane są wciąż te same zabiegi, zaplecze jest fatalne, uczelnia ma obskurną pracownię i żadnych porządnych sprzętów nie posiada. Materiał jakiego się uczymy nie jest uaktualniany, uczelnia nie idzie z duchem czasu. Trafiając do pracy po trzecim roku (czyli ukończeniu pierwszego stopnia studiów) opowiadając czego nauczyłam się na studiach w praktyce! (nie w teorii - ta akurat najbardziej rzeczowa jest na dermatologii, bo na samym przedmiocie jakim jakim jest kosmetologia jest bardzo słaby poziom wykładowy) - usłyszałam od właścicielki: aha, czyli nic Pani nie umie... załamałam się. Zero obycia ze sprzętem, dobrymi kosmetykami i zabiegami, które obecnie są wykonywane na rynku. Wielu ludzi jest tutaj tylko dla papierka zostając na studiach magisterskich, a nie po to by się czegoś nowego wartościowego nauczyć.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Rywalizacja między studentkami ogromna... podejście wykładowców - różne. Większość oceniam negatywnie.

Jak jest z mieszkaniem?

Jak w każdym innym mieście - zależy od wymagań, aczkolwiek Łódź z pewnością należy do najtańszych miast w Polsce.

Życie w mieście

Miasto patologiczne. Uczelnia w centrum akademickim, blisko akademiki.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Żałuję, że wybrałam tę uczelnię. Nie polecam jej nikomu!!! Zmarnowany czas.

Farmacja, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

4

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Na początku nauki jest jeden wielki ogrom. Gigantyczny przeskok z liceum. Bardzo dużo upchniętych przedmiotów, które trzeba zrealizować w krótkim okresie czasu. Jeśli chce się mieć jakikolwiek wolny czas, należy nauczyć wykorzystywać się każdą wolną chwilę na naukę.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Studia są bardzo trudne i niezwykle wymagające. Bez systematyczności się nie obejdzie, a robota po "łebkach" jedynie przysporzy jeszcze więcej roboty. Perspektywy po skończonej farmacji, jak po każdym kierunku biochemicznym, duże. Apteka apteką, ale można dalej iść w każdym kierunku technicznym.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Nie odczuwam żadnego wyścigu szczurów, raczej sobie pomagamy, niżeli stawiamy kłody pod nogi. Inaczej jest z niektórymi asystentami, chociaż są tacy, z którymi zajęcia to sama przyjemność.

Jak jest z mieszkaniem?

Wynajem samego pokoju niedaleko centrum oscyluje w kwocie 500-700 zł włącznie ze wszystkimi kosztami. Akademiki są dużo tańsze, aczkolwiek standard w nich jest o wiele mniejszy.

Życie w mieście

Komunikacja miejska ze skrótu MPK powinna przejść w ZSZ - zawsze się spóźniamy. Niestety, żeby dotrzeć na zajęcia w miarę punktualnie trzeba wyruszyć zdecydowanie wcześniej niż mogłoby nam się wydawać. Częstotliwości kursowania tramwajów i autobusów są w porządku, ale przez wieczne korki w Łodzi można sobie dużo krwi napsuć. Nie wspominając o tym, że stan czystości wielu pojazdów szynowych woła o pomstę do nieba. Co do spędzania wolnego czasu; jest kilka centrów handlowych, duża liczba pubów, klubów, parków, jest z czego wybierać, zawsze coś się dzieje.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Mimo, że miasto jak i uczelnia nie są "pierwszej nowości", cieszę się, że mimo wszystko wybrałem to miejsce. Farmacja jest bardzo ciężkim kierunkiem i jeśli ktoś idzie, tylko po to, żeby być, lepiej jest sobie odpuścić i zacząć studiować coś "lekkiego". Oprócz sporej wytrzymałości fizycznej trzeba też być odpornym na wiele czynników psychicznych.

Farmacja, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

1

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jest sporo nauki w porównaniu z liceum, ale da się znaleźć czas na własne pasje, rozrywkę i naukę do poprawy matury. W weekendy spokojnie można pozwolić sobie na imprezę i da się zdać wszystko bez większych problemów. To oczywiste, że są takie okresy, jak np. sesja, gdzie poza nauką nie ma czasu na nic, ale to przejściowe.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć zależy od prowadzącego, ale niestety większość z tych, na których trafiłam nie wykazywało szczególnej chęci, by przekazać nam wiedzę w sposób ciekawy, by jakoś nam przebrnięcie przez trudne zagadnienia ułatwić. Odsyłali nas do pomocy naukowych, instrukcji itd. Laboratoria są bardzo stare i ubogo wyposażone, sami asystenci narzekają, że ciężko z takim sprzętem jakim dysponuje uczelnia pracować.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zdecydowana większość profesorów w ogóle nie szanuje studentów. W ostatniej sesji zdawalność wszystkich egzaminów nie przekroczyła 30%, profesorowie czy asystenci niczego nam nie ułatwiają, wymagają bardzo dużo szczegółowej wiedzy, która nie jest potem przydatna w pracy. Bardzo trudno uzyskać od nich jakąś pomoc, często ma się wrażenie, jakby specjalnie chcieli zrobić studentom na złość, nie odpowiadają na nasze pytania odsyłając na konsultacje, które są najczęściej w czasie innych zajęć. Są zakłady, gdzie nawet zwykłe obejrzenie kolokwium czy egzaminu sprawia problem, podobnie jak prośba o podanie sumy punktów uprawniających do przystąpienia do egzaminu.
Jeśli chodzi o atmosferę między studentami to jest ona naprawdę dobra. Nie ma "wyścigu szczurów", bardzo chętnie sobie pomagamy. Większość i tak planuje poprawić maturę i dostać się na lekarski czy stomatologię, więc nie przykłada wiele uwagi do tych studiów.

Jak jest z mieszkaniem?

Pokój jednoosobowy w dobrej lokalizacji to wydatek ok. 700-900 zł, w zależności od standardu, dwuosobowy ok. 500 zł. Ceny kawalerek zaczynają się od około 1100-1200 zł wzwyż.

Życie w mieście

Możliwości spędzania wolnego czasu jest wiele, w centrum znaleźć można liczne puby, restauracje, kluby, muzea czy centra handlowe.
Komunikacja miejska w Łodzi niestety często zawodzi, tramwaje i autobusy czasem się spóźniają lub nie przyjeżdżają w ogóle, jeżdżą dość wolno.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Zdecydowanie nie polecam farmacji w Łodzi, wydział mało pro-studencki i przestarzały.

Strony