Jesteś tutaj

Położnictwo na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu - opinie

Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny nr 3 w Poznaniu - By MOs810, GFDL
Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny nr 3 w Poznaniu - By MOs810, GFDL

W niniejszym artykule znajdują się 4 opinie studentek położnictwa studiujących na Uniwersytecie Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Ostatnia opinia pochodzi z lipca 2017 roku.

Jeżeli jesteś studentem i chcesz podzielić się opinią na temat swojej uczelni i kierunku zapraszam do wypełnienia specjalnie przygotowanej ankiety.

Studentka III roku, lipiec 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Strasznie dużo materiału zajęcia od 7 do 20... Zbyt dużo godzin przeznaczonych na zwykłe siedzenie i słuchanie tego jak ktoś czyta ze slajdów albo tableta.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Możliwości rozwoju są tylko brak chęci po tak odbywających się studiach.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Przeważnie stosunek wykładowców do studentów jest ok. Koleżanki głównie patrzą na siebie, mało współpracują ze sobą.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik prywatny super się mieszka.

Życie w mieście

Dojazdy na zajęcia są bardzo dobre.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Idąc na te studia byłam zafascynowana a teraz odwrotnie żałuję że studiowałam ten kierunek studiów na tej uczelni. Może podczas trzech lat znalazły się 3 osoby (położne) które wzbudziły we mnie zapał i zachwyt tym zawodem. Większość położnych poniża przy pacjentach studentów, są straszne, nie chcą z nami współpracować podkładają pod nogi kłody zamiast dzielić się doświadczeniem. Jedyne co nam pozwalają zrobić przy pacjentce podczas porodu to zmiana podkładów, wkładek, sprzątanie w sali.... Nawet podczas praktyk mała jest możliwość nauki... Czuję się w 30% przygotowana do pracy na porodówce mimo tego, że należałam do dziewczyn, które chciały coś robić, wykazywały inicjatywę. Wiele razy płakałam, byłam załamana i nie chciało mi się iść do szpitala na praktyki w 3 roku na dniówki i nocki w niedziele i soboty mając świadomość, że i tak nic się nie nauczę. Szłam tam i faktycznie nie myliłam się. Wiele sytuacji zostanie mi w pamięci. Czasu studiów nie wspominam miło... Nie polecam tej uczelni ani tego kierunku studiów.

W. E


Studentka III roku, czerwiec 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki na pierwszym roku jest bardzo dużo. Zwłaszcza z anatomii i fizjologii co jest oczywiście potrzebne, ale przedmioty humanistyczne, biofizyka, biochemia itd pozostawiają wiele do życzenia ... Jest tego za dużo i jest to niepotrzebne. Na 1 roku brakowało mi oddziału położniczego, porodówki, neonatologii. Bardzo ciężki rok, zero życia towarzyskiego, mało wyjazdów do domu, wycieńczenie psychiczne i fizyczne.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Większość zajęć na wysokim poziomie, ale zdarzały się i takie gdzie podpierałyśmy ściany i zmarnowałyśmy np. 2 tygodnie naszego cennego czasu. Zaopatrzenie biblioteki - słabe, już w 1 dzień roku akademickiego ciężko jest dostać potrzebną książkę, dużo konferencji i warsztatów. Słabo widzę możliwości rozwoju po tym kierunku.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście prowadzących jest różne. Niektóre położne i pielęgniarki zachowywały się tak jakby miały nas za karę. Oczywiście są położne, które świetnie prowadzą zajęcia i aż miło się idzie ich posłuchać i coś przy nich nauczyć. Zależy od oddziału. Podejście lekarzy raczej na plus, nawet mam wrażenie, że to lekarze lepiej nas czasami traktowali. Relacje między studentami dobre, raczej sobie pomagamy.

Jak jest z mieszkaniem?

Różnie.

Życie w mieście

Komunikacja miejska ok. Dojazdy na zajęcia zależy z jakiej części Poznania. Dużo możliwości spędzania wolnego czasu - ale i tak przez naukę nie można było tego wykorzystać.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Bardzo, ale to bardzo żałuję wyboru tej uczelni, a jeszcze bardziej kierunku. Drugi raz na pewno bym się na to nie zdecydowała.

Anonim


Studentka II roku, kwiecień 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ogrom, praktycznie bardzo mało życia towarzyskiego.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Konferencji dużo tylko czasem nie masz siły już na to chodzić, masz wrażenie ze 3/4 życia to budynki uniwersytetu.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wyścig szczurów który normuje się na drugim roku.

Jak jest z mieszkaniem?

Tylko w nim śpisz :D

Życie w mieście

Uczelnia rozstrzelona jest po całym mieście i niestety trzeba jeździć pomiędzy budynkami na zajęcia, czasem to trudne bo masz różnice między tymi zajęciami 15 minut...

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Żałuję wyboru, pozbyłam się sama życia towarzyskiego.

Annm


Studentka III roku, marzec 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

O wiele więcej nauki, dużo czasu trzeba jej poświęcić, dużo niepotrzebnych przedmiotów.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć wysoki, wyjazd za granicę po skończeniu studiów.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wszystko zależy od podejścia wykładowcy, relacje między studentami raczej dobre.

Jak jest z mieszkaniem?

Mam własne mieszkanie.

Życie w mieście

Dojazd na zajęcia bezproblemowy, dużo form spędzania wolnego czasu.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Żałuję wyboru kierunku i uczelni.

Anna