Jesteś tutaj

Farmacja na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym - opinie

Wydział Farmaceutyczny WUM - By Panek, CC BY-SA 3.0
Wydział Farmaceutyczny WUM - By Panek, CC BY-SA 3.0

W niniejszym artykule znajduje się 5 opinii studentów farmacji studiujących na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Ostatnia opinia pochodzi ze stycznia 2018 roku.

Jeżeli jesteś studentem i chcesz podzielić się opinią na temat swojej uczelni i kierunku zapraszam do wypełnienia specjalnie przygotowanej ankiety.

Studentka II roku, styczeń 2018 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jestem po chemii na politechnice, zatem jedynym bardziej istotnym przedmiotem do zaliczenia była botanika. Pierwszy rok oceniam jako przyjemny. Drugi rok znacznie gorszy, ale to dlatego, że powtarzam przedmioty, które już zaliczałam na innej uczelni, są tak samo męczące jak poprzednio.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Bardzo dużo kół naukowych, ciekawe spotkania i PTSF. Można się rozwijać, ale nie każdy jest w stanie wygospodarować na to czas. Biblioteka spełnia oczekiwania, większość książek jest dostępnych bez problemu.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Duże zróżnicowanie wśród kadry. Jak do tej pory trafiałam na sympatycznych, zdrowo myślących prowadzących ćwiczenia, głównie osoby ze stopniem doktora. Profesorzy, no cóż, głównym ich problemem jest przerost własnego ego. Im starsi tym gorsi.
Mając porównanie stwierdzam, że studenci nie współpracują ze sobą. Sprzedawanie notatek po 200 pln!? Paranoja. To chyba takie przygotowanie do pracy w handlu...

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkam po drugiej stronie Wisły, dojazd Ok.

Życie w mieście

Komunikacja miejska jest, bilety coraz droższe. Atrakcje w mieście są, ale co z tego skoro nie masz na nic czasu. Jedyna rozrywka to wyjście do Lidla po zakupy.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jeśli komuś zależy na pracy w aptece, to jest to kierunek niezbędny. Jeśli zamierza się pracować w firmach farmaceutycznych, czy jako laborant czy w administracji, lepiej kończyć zwykłą chemię i zainwestować w naukę języka obcego. Mniej stresu i strachu, że będziesz zmuszona płacić 14tysięcy za poprawę przedmiotu. Program studiów należałoby zreformować, dostosować do sytuacji gospodarczej, ekonomicznej i społecznej w Polsce i Europie.

Carmensita


Studentka I roku, listopad 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Dużo nauki, sporo kartkówek od początku. W większości jednak ze skryptu, więc nie trzeba wertować 10000 stron. Jednakże wymaga się dużo szczegółów i pierdół, a w związku z tym trzeba się sporo uczyć. Studia zdecydowanie dla tych lubiących chemię, biologi jest mało, więcej botaniki i na botanikę jest większy nacisk.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć zależy od asystenta, niektórzy podnoszą bardzo poprzeczkę, drudzy bywają „normalni”... koła naukowe są, zrzeszają wszystkich studentów, w moim odczuci jednak lepiej na pierwszym roku przywyknąć do uczelni, a potem się angażować. Dróg kariery wiele, w zależności od ambicji.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera na uczelni dobra, ale trzeba przyznać ze jest po prostu nacisk na naukę i nikt tego nie ukrywa. Relacje między studentami bardzo nieśmiałe, duże grono jest tutaj bo plan A nie wypalił... ale z reguły nie dotrwają do 2 roku, zrezygnują albo dostaną się gdzie indziej.

Jak jest z mieszkaniem?

Z mieszkaniem trzeba dobrze trafić, po prostu.

Życie w mieście

Życie w mieście jest wspaniałe, Warszawa ma do zaoferowania tyle, ze w ciągu 6 lat nie dam rady jej poznać .

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jeżeli nie chcesz iść na farmacje, nie idź. To nie jest kierunek poboczny, wymaga od studenta tyle samo czasu co anatomia, tylko ze inne rzeczy się wkuwa. Jeżeli myślisz ze poprawisz dzięki niej maturę to się mylisz, nie dasz rady z materiałem na studia i na maturę, ponieważ pokrywają się tylko w niewielkim stopniu. Nie żałuje wyboru kierunku, chciałam iść na farmacje i cieszę się każdym dniem na tej uczelni, ale przeszkadzają mi osoby, które narzekają ze zabrakło im jednego punktu na medycynę gdzieś w Polsce i MUSIELI przyjść tutaj... tym samym uniemożliwiając innym, którzy chcieli tu być dostanie się.

Kasia


Studentka VI roku, marzec 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok to męczarnia - bardzo dużo nauki, ale dopiero drugi i trzeci daje w kość tak naprawdę... co słabsi nie dają psychicznie rady... czwarty i piąty rok - można odetchnąć, dużo lżej, ale trzeba do nich jakoś dotrwać... ;)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Biblioteka zaopatrzona dość dobrze, choć niektórych książek zdecydowanie za mało. Poziom zajęć ogólnie na poziomie dobrym. Bardzo dużo kół naukowych - każdy wybierze coś, co go interesuje i może się tam rozwijać.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Niestety wielu wykładowców i prowadzących zajęcia (zwłaszcza na drugim i trzecim roku) najzwyczajniej w świecie nie szanuje studentów. Wyścig szczurów raczej jest... owszem, zawsze ma się te kilka bliższych osób, które pomogą, ale niestety ogólnie odczuwa się ten wyścig.

Jak jest z mieszkaniem?

Akademik o standardzie raczej niskim/średnim - ok. 300 zł/m-c, akademik o bardzo dobrym standardzie (segmenty po 2-3 pokoje 2-osobowe ze wspólną łazienką i kuchnią) - ok. 500 zł/m-c.

Życie w mieście

Warszawa może dużo zaoferować z rozrywek - także na plus. Straszne korki... jeśli dojeżdża się z dalszych dzielnic (np. akademik na Bemowie) droga zajmuje około 1,5 godziny w godzinach szczytu, z akademika na Woli tramwajem szybko (ok. 0,5 h).

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję samego kierunku studiów, bo zawód mimo wszystko jest wspaniały, ale trzeba mieć do tego powołanie, serce. Nie polecam nikomu tych studiów ze względu na psychiczną męczarnię, zwłaszcza na 2 i 3 roku - nie każdy daje radę, a nawet jeśli, to pozostaje niesmak po skończeniu studiów.

Baśka


Student V roku, marzec 2017 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauka na pierwszym roku to głównie poszerzanie wiedzy zdobytej w liceum - całki, różniczki, chemia nieorganiczna, wszelkie podstawy podstaw, które pomogą zdobyć podstawy farmacji zdobywane na kolejnych latach studiów. Na naukę wystarczy poświęcić 3-4 godziny dziennie, zajęcia to około 8 godzin. Można się obejść bez książek, znaczna większość materiałów jest do zdobycia od wyższych roczników albo z Internetu. Na dwóch kolejnych latach jest nieco ciężej - więcej zajęć, więcej nauki i więcej zaliczeń, na czwartym jest już luźniej.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zaopatrzenie biblioteki jest wystarczające. Istnieje kilka kół naukowych, o różnej randze - na niektórych można wypracować kilka publikacji, na innych niewiele się dzieje. Konferencje zdarzają się, ale razem z kołami naukowymi stanowią margines tych studiów, niewiele osób ma na to czas. Większość zajęć to bardzo szerokie podstawy pod solidną wiedzę - niestety tej ostatniej, szczególnie w wydaniu praktycznym bardzo brakuje. Tematyka jest zagrzebana gdzieś w latach 80. ubiegłego wieku.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera na uczelni jest bardzo zdrowa - mimo patriarchalnego systemu wykładowcy odnoszą się do studentów z szacunkiem, nie ma wyścigu szczurów, a studenci bardzo chętnie dzielą się materiałami.

Życie w mieście

Warszawa jest stolicą, więc jest tu co robić. Komunikacja jest dobrze rozwinięta, chociaż dojazd na uczelnię na 8.00 jest ciężki, szczególnie na fragmencie od Pomnika Lotnika do Banacha - szpital. Minusem jest to, że studenci farmacji nie mają czasu na rozrywki.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Farmacja daje bardzo szerokie pole do przyszłego rozwoju zawodowego - jednak jeśli ktoś nie planuje pracować w aptece ani prowadzić hurtowni - może wybrać lżejszy kierunek bez straty dla siebie.

Nieco Sfrustrowany Farmaceuta


Studentka IV roku, styczeń 2016 r.

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy rok studiów jest najluźniejszy, jeśli chodzi o ilość zajęć i ilość materiału do opanowania z poszczególnych przedmiotów. Drugi rok wg mnie jest najtrudniejszy pod względem materiału do opanowania i trudności zagadnień. Na trzecim roku jest już trochę lepiej, chociaż chemia leków także daje w kość. Na czwartym roku pierwszy semestr jest luźny, tak naprawdę nauka jest tylko z farmakologii i są pojedyncze zaliczenia, ale, w porównaniu do trzech poprzednich lat, jest dużo łatwiej i traktują nas już jak człowieka :)

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Wg mnie w czasie studiów powinno się angażować w wiele innych rzeczy, np. Młoda Farmacja, konferencje różnego typu, koła naukowe, nauka języków obcych.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na pierwszym i drugim roku podejście wykładowców do studentów jest bardzo złe, traktowali nas, jakbyśmy byli nikim.

Jak jest z mieszkaniem?

Od czterech lat mieszkam w akademiku i bardzo polecam. Można poznać dużo ludzi z innych kierunków i innych uczelni.

Życie w mieście

Studiuję w Warszawie, miasto jest bardzo zatłoczone, dojazd z akademika na uczelnie w godzinach szczytu zajmuje mi ok. 40 min, więc całkiem sporo. Ale Warszawa ma też wiele innych zalet. Myślę, że każdy tutaj znajdzie coś dla siebie: od teatru, opery do wielu koncertów, klubów.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Gdybym jeszcze raz miała wybierać kierunek będąc świadoma, co mnie tutaj czeka, głęboko bym się zastanowiła. Wyboru miasta nie żałuję.

przyszłafarmaceutka