Opinie o uczelniach

Stale aktualizowana i poszerzana baza opinii o kierunkach studiów i uczelniach z całej Polski. Znajdziecie tu m.in. opinie z uczelni medycznych, technicznych i humanistycznych.

Znalezionych opinii - 598

Kierunek lekarsko-dentystyczny, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki jest zdecydowanie więcej niż w liceum. Jest o wiele ciężej, materiał jest trudniejszy do opanowania, ale da się do tego szybko przystosować. Stomatologia na UMEDzie jest dość specyficznym kierunkiem. Wszystko jest robione intensywnie i szybko w porównaniu do innych uczelni, ale w zamian mamy więcej godzin zajęć ukierunkowanych już na nasz przyszły zawód. Czasu wolnego nie ma (nie żartuję), jeśli ktoś chce mieć dobre wyniki i nie mieć poprawek. Jest ciężko, ale w perspektywie cały czas ma się luźniejsze przyszłe lata. Niewątpliwie plusem uczelni jest jej niesamowite wyposażenie dla studentów stomatologii. Już na pierwszym roku dostajemy Do własnej dyspozycji unity stomatologiczne i cały profesjonalny sprzęt.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Uczelnia daje niesamowite możliwości rozwoju. Daje się to odczuć od samego początku studiów. Świetne wyposażenie i poziom wykładowców.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Asystenci są bardzo pomocni i dobrze przygotowani do nauczania studentów. Wyścigu szczurów nie ma - bardzo współczuje uczelniom na których daje się to odczuć.

Życie w mieście

Jestem na pierwszym roku i bardzo zależy mi na wynikach w nauce, więc nie korzystam z życia studenckiego i tu się nie wypowiem. Samo miasto jest ciekawe... Komunikacja miejska pozwala wszędzie dojechać, wszędzie jest blisko, ale trzeba się liczyć z korkami, które są zawsze o tych samych godzinach. Są one nie do uniknięcia, ale należy uważać, bo całe miasto jest sparaliżowane w godzinach szczytu.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Uczelnie bardzo polecam ;)

Dietetyka, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Ilość nauki jest porównywalna z tą z liceum. Osobiście poświęcam mało czasu na naukę, a i tak zdaję wszystko w pierwszym terminie, mam dużo wolnego czasu. Posiadam jedynie dwie książki do angielskiego i do anatomii. Nie orientuję się jak to się zmienia w kolejnych latach, ale podejrzewam, że się nie zmienia.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest niekiedy żenujący. Chociaż bywają i takie których słucha się z zapartym tchem i które faktycznie wnoszą nowe ciekawe informacje. Dużo jest przedmiotów tak zwanych "zapychaczy", które tworzyć mają iluzję, że coś studiujemy.Tak naprawdę wszystkie przydatne zajęcia można zliczyć na palcach jednej ręki. Nie wiem jak jest zaopatrzona biblioteka, ponieważ nie miałam potrzeby z niej korzystać. Jeśli chodzi o warsztaty i konferencje to jest ich całkiem sporo tak jak i kół naukowych.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Podejście wykładowców jest w większości powiedzmy profesjonalne. Zdarzają się tacy (jak na każdej uczelni) którzy chcą maksymalnie nas pognębić i pozbawić godności, ale da się przeżyć :). Relacje między studentami są poprawne. Studenci ze starszych lat chętnie udzielają porad i udostępniają materiały. Nie ma "wyścigu szczurów".

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań jak i pokoi w akademiku wahają się od 250 zł do 900 zł. W zależności od odległości od uczelni czy tez liczby współlokatorów. Na pierwszym roku nie ma szans dostać pojedynczego pokoju w akademiku co osoby nie lubiące towarzystwa powinny brać pod uwagę w wyborze miejsca zamieszkania.Z akademików najlepszym wyborem jest DS4 z powodu niedawnego remontu oraz niewielkiej odległości od uczelni, sklepów i centrum miasta. Osobiście jednak polecam wynajęcie pokoju w pobliżu placu Hallera ze względu na to że w akademikach nie rzadko są problemy z dostępem do pralki, kuchni czy też najzwyczajniej w świecie z ciszą :)

Życie w mieście

Komunikacja jest różna. Bywają dni, że tramwaje jadą jeden za drugim i w stosunkowo krótkim czasie dowożą na miejsce, a bywają dni kiedy z niewiadomych przyczyn nie przyjeżdżają albo przemieszczają się w "żółwim" tempie. (Bez względu w jakiej części miasta wynajmiemy pokój i tak do pewnych budynków uczelni będziemy musieli jechać co najmniej 30 min). Jeśli chodzi o samo miasto jest tu wiele atrakcji i różnych możliwości spędzania wolnego czasu. Wbrew pozorom miasto jest bezpieczne i nie jest jedynie "miastem meneli" :)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie żałuję wyboru uczelni, bo jest dobra. Żałuję wyboru kierunku. Bo jest on zdecydowanie dla osób zdeterminowanych do wykonywania tego zawodu. Interesujących się zdrowym odżywianiem, uprawiających sport, kochającym gotować i tworzyć nowe zdrowe przepisy. Zdecydowanie nie jest to kierunek dla ludzi, którzy chcą robić coś "z braku laku". Bo najzwyczajniej w świecie się tu nie odnajdą.

Dietetyka, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Książek użyłem chyba 2 z tego jedną niepotrzebnie, nie jest ciężko na pierwszym roku, w liceum było więcej nauki, był to początek drogi do lenistwa.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Biblioteka to jest jeden wielki, żart piszę pracę licencjacką, a książki popakowane w kartony bo remont robią, nie da się nic wypożyczyć - "może na wiosnę będzie" żart, nie uczęszczam na konferencje, ale zauważyłem, że tego akurat nie brakuje. Jeżeli chodzi o samą w sobie dietetykę na tej uczelni to jeżeli przychodzisz się czegoś nauczyć, a do tej pory Twoja wiedza z tego zakresu była marna odradzam tą uczelnie, niczego się nie nauczysz, przychodzisz tylko po "papier".

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Zależy od przedmiotu i na kogo się trafi, ciężko to ocenić ogólnie, jeden wykładowca potrafi zainteresować, inny przeszkadza tylko w spaniu bo coś gada, u innych idzie zasnąć, na ćwiczeniach tak samo, jeden asystent poprowadzi ciekawie inny zaś usypiająco. Jedni traktują nasz z szacunkiem inni chcą zapytać "po co przyszedłem".

Życie w mieście

Komunikacja miejska rozbudowana, raczej swobodny dojazd, zdarzają się problemy, ale to chyba jak wszędzie. W zeszłym roku skończyli remonty drogowe więc jest ok, wcześniej był tutaj koszmar.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Nie wiem jak odnieść się do samej uczelni, ale mój kierunek i dziekanat opiekujący się moim kierunkiem omijałbym szerokim łukiem. Kończę licencjat i uciekam stąd, magistra robię na innej uczelni. Przychodziłem tutaj z wielką pasją do dietetyki, a po tych studiach nabrałem niechęci, gdyby nie fakt, że rozwijam swoją wiedzę indywidualnie miałbym tylko papier i żadnych możliwości pracy z wiedzą wyniesioną bezpośrednio z uczelni. Odradzam dietetykę na tej uczelni chyba że chcesz mieć mgr, a wiedzę nabędziesz sam/sama.

Biologia, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Wbrew pozorom pierwsze 2 miesiące są do przejścia po solidnej nauce w liceum trzeba tylko troszkę się dokształcić, potem jest masakra, a perspektywy marne.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Rezygnuję z kierunku, zbyt mało realnych perspektyw na dobrze płatną pracę, UAM to jeden wielki chaos.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Jest w miarę ok, ale obowiązkowe wykłady to nieporozumienie. Wszystko jest czytane słowo w słowo z prezentacji przez wypalonych wykładowców.

Życie w mieście

Dojazdy są ok mimo, że drogie ale jedne z lepszych w kraju.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Raczej żałuję, ale w przyszłym roku zmieniam uczelnie na UMP w Poznaniu i UEP również w tym samym mieście.

Neurobiologia, Uniwersytet Jagielloński (UJ) - opinia studenta IV roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jest dość sporo nauki, ale trzeba też przyznać, że w tej dziedzinie bardziej liczy się twoje osobiste nastawienie, bo są też tacy co olewają i dają radę; przedmioty są dość ogólne; da się wygospodarować czas wolny i studia nie przeszkadzają w realizowaniu się w innych dziedzinach, w pracy. Jest dużo rzeczy, które wymagają zmian, ale też idziemy do przodu, kierunek jest dość nowy więc jeszcze długa droga przed nami.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Znowu, dla chcącego możliwości są olbrzymie moim zdaniem. Jest wiele opcji wyjazdów na praktyki, prowadzący nie utrudniają, pomagają CHĘTNYM i zaangażowanym studentom, ciągle jeździmy na konferencje, krajowe czy też międzynarodowe, koło NEURONUS jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych kół naukowych na uczelni, organizuje co roku konferencję neurobiologiczną na poziomie (chyba można zaryzykować stwierdzenie) ponadeuropejskim; ale baaardzo liczy się osobiste zaangażowanie studenta, już od samego początku; nie jest łatwo, ale uważam ze licencjackie studia na neurobiologii, dla kogoś naprawdę zapasjonowanego tą dziedziną, są znakomitą furtką do kontynuowania toku nauki na uczelniach zagranicznych, mało jest studiów neurobiologicznych, tak bardzo wyspecjalizowanych już od 1 roku, i tym wygrywamy na arenie międzynarodowej w rekrutacjach na uczelnie zagraniczne.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy są spoko, na pierwszych dwóch latach faktycznie jest lekki wyścig szczurów, ale potem to zdecydowanie mija, bo każdy ma tak wyspecjalizowane zainteresowania, że nie ma szans ze sobą konkurować w każdej dziedzinie; jest nas mało, znamy się dobrze nie tylko w obrębie roku, ale tez kierunku, co bardzo pomaga w wielu kwestiach.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkania: ok 500 zł za pokój 2 osobowy, można taniej, można drożej, zależy.

Życie w mieście

Krakowa chyba nie trzeba reklamować :)

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Jeśli naprawdę chcesz zostać naukowcem i badać mózg - polecam. Jeśli nie jesteś pewny - chyba polecam wybrać bardziej ogólny kierunek. Poza tym, neurobiologia to tak nietuzinkowe studia, że tu każdy prędzej czy później musi zmierzyć się z pytaniem czego tak naprawdę chce, czy mam pasje, czy to lubię, czy to mnie spełnia... nie mamy zagwarantowanej posadki bezpośrednio po studiach, wiec tu pytania o "sens" naprawdę wybrzmiewają, i jeśli nie doprowadza cię do kariery naukowej, to - właściwie zweryfikowane - na pewno do twojego miejsca, czy to na medycynie, na filmoznawstwie czy może na autostopowych podróżach po świecie.

Higiena stomatologiczna, Warszawski Uniwersytet Medyczny (WUM) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Pierwszy semestr dość ciężki ze względu na zmianę trybu uczenia, nauczenie się robienia notatek, przejście w tryb wykładów, seminariów i ćwiczeń. Pierwszy semestr trudny także ze względu na anatomie, ale jak się ją już zda to nic nie jest straszne. Zajęcia ciekawe, w niewielkich grupkach, jest możliwość poćwiczyć na koleżankach i kolegach, później zaczynają się zajęcia kliniczne z pacjentami, ale to dopiero od drugiego roku.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Zajęcia prowadzone na wysokim poziomie, asystenci bardzo pomocni, zazwyczaj do zaliczenia przedmiotu/ zdania egzaminu wystarczą notatki z zajęć. Po zakończeniu studiów a także w trakcie istnieje możliwość wzięcia udziału w wielu szkoleniach kierunkowych.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Na higienie nie ma wyścigu szczurów. Z racji tego, ze nabór na rok to tylko 30 osób wszyscy się znają, to trochę jak w klasie w liceum. Z wykładowcami/ asystentami raczej nie ma problemu by się dogadać.

Jak jest z mieszkaniem?

Mieszkam już 3 rok w akademiku. Luksów może nie ma, bo mieszkam w pokoju 3 osobowym, mamy kuchnie na piętrze i prysznice na -1- koedukacyjne. Panie sprzątaczki dbają o czystość toalet, kuchni, korytarzy, w pokojach sami sobie sprzątamy, z prywatnością jest troszkę problem, ale mieszkanie w akademiku to wspaniała okazja do poznania ludzi.

Życie w mieście

Warszawa jak warszawa, komunikacja dobra, łatwo dojechać na zajęcia, miejsc do spędzania wolnego czasu też dużo.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Polecam, z całego serducha, zajęcia fajne, i istnieje możliwość pracowania już w trakcie studiów, praca praktycznie zaraz po skończeniu studiów.

Biotechnologia medyczna, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta II roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

W większość powtórka materiału z liceum, trochę rozszerzony materiał. Na drugim roku o wiele więcej nauki. Brak wolnego czasu.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom kształcenia bardzo wysoki, uczelnia wymagająca, niestety bardzo mało zajęć praktycznych, które są niezbędne na tym kierunku.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Relacje między studentami są dobre, każdy stara się pomóc w większy lub mniejszy sposób. Nie ma dużej rywalizacji i wyścigu szczurów - zobaczymy co będzie potem. Niektórzy wykładowcy są mili i pomagają studentom, natomiast większość na uczelni nie traktuje studentów poważnie, byle by ktoś nie zdał.

Jak jest z mieszkaniem?

Ceny mieszkań porównywalne jak w innych miastach, zależy od standardu.

Życie w mieście

Życie nocne oceniam na 6/10.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Łódź nie przyciąga studentów.

Pielęgniarstwo, Uniwersytet Medyczny w Łodzi - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Jedyne co mogę napisać to to, że ilość materiału który trzeba przerobić, nauczyć się jest w ogóle nieporównywalna z ilością nauki w liceum, jak rano, nawet od 7.30 dzień zaczyna się na uczelni, tak często kończy się nawet o 20, dużo przedmiotów, niektóre rzeczywiście potrzebne, niektóre nie dające nic do rozwoju i do dobrego wykształcenia w zawodzie, o czasie wolnym nic nie mogę napisać, bo go po prostu nie ma.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Poziom zajęć jest wysoki, ale patrząc na to, że każdy po otrzymaniu uprawnień do wykonywania zawodu, nawet jeżeli uczyli się w pwsz-cie czy szkołach prywatnych, gdzie wymagania nie były tak duże, choć to kierunek regulowany.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Jak dla mnie relacje między studentami są dobre, raczej panuje atmosfera przyjazna, chcemy sobie nawzajem pomagać, z wykładowcami bywa różnie.

Jak jest z mieszkaniem?

Jeżeli chcesz mieć czas na naukę, nie wybieraj akademika.

Życie w mieście

Jak to zwykle bywa w większym mieście, korki zawsze będą, choć tramwaje potrafią się zepsuć w najmniej oczekiwanym momencie.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Zastanów się dobrze czy jesteś pewien/ pewna wyboru takiego kierunku, bo zajmuje to cały czas, pochłania czasem motywację, a potem pieniądze i tak te same.

Biotechnologia, Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (CM UMK) - opinia studenta III roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

W pierwszym semestrze prawie wszystko bazowało na wiedzy z liceum, uczyliśmy się jednak tego wszystkiego od praktycznej strony. Czasami trzeba było coś doczytać, sięgnąć po bardziej fachową literaturę. Więcej nauki miały osoby, które z biologia czy chemią nie miały dużej styczności w liceum. Najwięcej czasu zabierały raporty. Był czas i na naukę i na zabawę. Ciężej zaczęło się robić gdy zaczęła się sesja, pełno materiału, zaczął wychodzić brak systematycznej nauki, szczególnie z wykładów. Nie było wiadomo, w co włożyć najpierw ręce. Kolejny semestr nie był już taki lekki, przedmioty stały się bardziej specjalistyczne i dogłębniej wnikały w dane tematy. Pojawiły się wejściówki z tematów, które należało opracować w domu przed ćwiczeniami, to nauczyło systematycznej nauki. Było coraz mniej wolnego czasu (ze względu na ilość nauki), a wiosna zza okna zachęcała do wyjścia na spacer. Trzeci semestr to poznanie coraz to nowszych zagadnień, większa ilość nauki oraz godzin spędzonych na uczelni. Wszystko wydaje się być interesujące ale cały czas myślisz o jakimś wolnym, żeby móc się rozluźnić, wyspać. Spędzić dzień nic nie robiąc... Podobnie w kolejnym semestrze, pierwsze rozpoczęcia prac nad licencjatem. Wystarczy jednak zorganizować sobie dobrze czas i trzymać się swoich postanowień.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Może nie wszystkie sale ćwiczeniowe są najnowszej generacji, jednak UMK jest w trakcie remontu i wszystko powoli się zmieni. Są jednak nowe urządzenia, pipety, wszystko to co jest potrzebne do pracy w labie. W bibliotece przeważnie są wszystkie pozycje, czasami w małych ilościach, ale wtedy z pomocą przychodzi Książnica Kopernikańska . Co do warsztatów, konferencji to wystarczy się dobrze zakręcić, wykazać wiedzą, podpytać wykładowców i wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Mimo że biotechnologia w naszym kraju nie jest jeszcze dość dobrze rozwinięta, jednak myślę ze to wartościowy kierunek i w najbliższych latach wszystko się zmieni. Z roku na rok jest coraz więcej firm.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Wykładowcy są otwarci, mili, niektórzy wręcz kochani. Są też tacy, którzy wzbudzają respekt i strach. Jednak jeśli ich się szanuje, wykazuje chęcią do nauki to nie ma problemów z zaliczeniem. Wyścig szczurów zaczął się dopiero od drugiego roku, każdy siebie poznał, pojawiły się pierwsze sprzeczki i podziały na grupy. Sporo osób też odpadło. Sporo ma szczęście i się ślizga. Wszystko zależy od towarzystwa jakie się dobierze.

Jak jest z mieszkaniem?

Pokój jednoosobowy to koszt średnio 400-550 zł ze wszystkim, czyli jest to cena w miarę optymalna w porównaniu z większymi miastami.

Życie w mieście

Toruń jest bardzo przyjemnym miastem, wszędzie jest blisko, panuje tu świetna atmosfera, ludzie też są mili, nikt się nigdzie nie śpieszy, wszędzie można dojść na pieszo. Jest tu urokliwa starówka, sporo miejsc gdzie można wyjść czy to na kręgle czy na koncert. Klubów tu od wyboru do koloru, każdy znajdzie coś dla siebie i w swoim stylu. Komunikacja miejsca jest także rozwinięta, są autobusy i tramwaje. Jeżdżą w miarę często. Gorzej z nocnymi, ale to chyba standard.

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Serdecznie polecam miasto jak i UMK :)

Fizjoterapia, Warszawski Uniwersytet Medyczny (WUM) - opinia studenta I roku studiów stacjonarnych

0

Jak wygląda nauka na pierwszym roku?

Nauki mega dużo, lo to było pestka w porównaniu z tym, anatomia po łacinie, każde jądro w mózgu, każdy zakręt i szczelina też, nie tak, że mamy umieć kości i mięśnie, zajęć fizycznych też jest mnóstwo, czasu wolnego brak, na pierwszym roku jest 12 przedmiotów, najczęściej w domu tylko się śpi a cały dzień na uczelni, przynajmniej tak jest na pierwszym roku, ale za to są zajęcia z masażu, a na nich nie tylko masujesz, jesteś też sam masowany.

Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?

Dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy, zajęcia w prosektorium nie tylko przerażają, ale tez ciekawią, oprócz zdobywania wiedzy nabywamy nowe umiejętności fizyczne i manualne.

Jaka atmosfera panuje na uczelni?

Atmosfera na fizjoterapii świetna, na całej uczelni wyścig szczurów, bo głównie lekarski.

Życie w mieście

Zakochałam się w Warszawie :p

Własne uwagi, spostrzeżenia, wskazówki

Zastanówcie się czy na pewno to chcecie studiować, bo studia bardzo interesujące, ale trzeba być wytrwałym, by przetrwać pierwszy rok.

Strony